Polskie, japońskie, amerykańskie i radzieckie motocykle pojawiły się na starcie VI Rajdu Motocykli Zabytkowych zorganizowanym przez Bractwo Motocyklowe Galindia w Szczytnie
Ponad 30 uczestników wzięło udział w VI Rajdzie Motocykli Zabytkowych „Mazurskim Traktem”. Na starcie, który zlokalizowano na parkingu przy firmie „Novum” na ul. Chrobrego widzowie mogli podziwiać uczestniczące w rajdzie starsze i młodsze pojazdy dwukołowe, polskie, amerykańskie i japońskie. Ale nie tylko. Duże zainteresowanie wzbudził radziecki wojskowy motocykl M72 z wózkiem bocznym pochodzący z 1952 roku. Jego właściciel Mariusz Długozima z Pisza zdradza, że używa go rzadko, tylko z okazji organizowanych rajdów. Zapewnia też, że pojazd znajduje się w dobrym stanie, a wszystkie jego części są oryginalne. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W gronie uczestników pojawił się, choć nie brał udziału w rywalizacji, Andrzej Wilczek ze swoim mopedem Simsonem SR2 z roku 1959. - To mój pierwszy pojazd, na którym ojciec uczył mnie jeździć i chyba jedyny dziś w Szczytnie. Doprowadzenie go do obecnego stanu wymagało sporo zachodu. Był już prawie w stanie agonalnym, ale 90 procent części jest oryginalnych – mówi motocyklowy hobbysta. Jeździ nim „od święta do święta”, czasami nawet na pełnym gazie. - Mandatu raczej nie dostanę, bo mogę nim się rozpędzić jedynie do 40 km na godzinę – śmieje się pan Andrzej.
(o)
