Mieczysław Fogg

Dzisiaj chciałbym przypomnieć dość niezwykłą postać Mieczysława Fogga. Piosenkarza, który był artystycznym łącznikiem świata przedwojennego z powojennymi latami mojej młodości.

Urodził się w roku 1901 jako Mieczysław Fogiel. W roku 1920, będąc dziewiętnastoletnim młodzieńcem, wziął udział w wojnie z bolszewikami. Na froncie odniósł poważne rany.

Po wojnie pracował na kolei jako kasjer. Śpiewał także w chórze, w warszawskim kościele Św. Anny przy ulicy Krakowskie Przedmieście. Tam usłyszał go Ludwik Sempoliński i zafascynowany brzmieniem głosu (baryton liryczny) wysłał młodzieńca na naukę śpiewu do kolejnych mistrzów emisji głosu. Było to w roku 1922.

W roku 1928 rozpoczął pan Mieczysław karierę, już jako Fogg, w słynnym Chórze Dana, który jeszcze wtedy nosił nazwę „Coro Argentino V. Dano”.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Sześcioosobowy „Chór Dana” wkrótce stał się najsłynniejszą polską grupą wokalną tamtych czasów. Dla wytwórni płyt gramofonowych ODEON nagrywał co roku 100-150 przebojów. Przez okres trzech lat występował na deskach Qui Pro Quo, później także na innych warszawskich scenkach, towarzysząc takim gwiazdom jak Hanka Ordonówna, Zula Pogorzelska, czy Adolf Dymsza. Od roku 1932 ów słynny zespół rewelersów rozpoczął podróże po świecie, prezentując swoje piosenki w kilkunastu krajach Europy, a także w 31 stanach USA. I zawsze był z nimi Mieczysław Fogg.

Od roku 1938, czyli tuż przed wojną, rozpoczął pan Mieczysław karierę indywidualną, występując z własnym recitalem. Najbardziej znane i zapamiętane jego piosnki to: „Tango milonga”, „Jesienne róże”, „Ta ostatnia niedziela”, „Chryzantemy złociste…” no i wiele, wiele innych.

Podczas niemieckiej okupacji Mieczysław Fogg występował w Cafe Bodo i w innych warszawskich kawiarniach. Zawsze po uzyskaniu zgody władz Polski Podziemnej. W Powstaniu Warszawskim brał udział jako starszy strzelec batalionu szturmowego ODWET. Z racji uprawianego zawodu do jego zadań należało podtrzymywanie morale pośród powstańczych żołnierzy. Toteż występował na barykadach, w powstańczych szpitalach i na podwórkach gdzie przegrupowywały się oddziały bojowników. Za udział w Powstaniu otrzymał Krzyż Zasługi z Mieczami, a jego powstańczą opaskę można dziś oglądać w Muzeum Powstania Warszawskiego.

Po zakończeniu wojny Mieczysław Fogg został założycielem pierwszej i jedynej wówczas warszawskiej kawiarni z występami estradowymi CAFE FOGG. W lokalu przy ulicy Marszałkowskiej 11g, gdzie przed wojną mieściła się pijalnia czekolady firmy Plutos (wyplutos jak mawiała konkurencja, czyli pracownicy Wedla). Wspólnikiem Fogga został spadkobierca właścicieli owej pijalni. Czwartego marca 1945 roku odbyło się uroczyste otwarcie kawiarni-restauracji i scenki estradowej. Miejsc przy stolikach było tylko czterdzieści. Przeszło setka przybyłych na otwarcie gości stała tłocząc się i przepychając. Ogromny tłum zgromadził się przed wejściem, wtórując śpiewem gospodarzowi wieczoru.

Fogg śpiewał w drelichu i z powstańczą opaską. Przypominał ocalonym warszawiakom takie piosenki jak „Marsz Mokotowa”, „Ukochana, ja wrócę”, czy „Dziś do ciebie przyjść nie mogę”. Oprócz pana Mieczysława zabawiali publiczność znani przedwojenni aktorzy. Między innymi piękna Lidia Wysocka oraz filmowy amant Zbigniew Sawan.

Scenka Fogga przetrwała około roku. Nie była mile widziana przez władze, ponieważ piosenki z Powstania Warszawskiego i Armia Krajowa jako taka z przedmiotu kultu stały się nagle czymś mocno podejrzanym w nowej rzeczywistości. Ale co do samego Mieczysława Fogga, to otrzymywał on wciąż szereg artystycznych propozycji, nic nie tracąc na popularności.

W roku 1972 zmarł w wieku 84 lat słynny francuski aktor i piosenkarz Maurice Chevalier i wówczas stało się tak, że najstarszym z estradowo czynnych artystów w Europie został siedemdziesięciojednoletni Mieczysław Fogg. A występował pan Mieczysław jeszcze przez długie, lata. Zmarł w roku 1990. W wieku 89 lat.

Na zakończenie ciekawostka. Przypominam, że prawdziwe nazwisko Mieczysława Fogga brzmiało Fogiel. Otóż znakomity aktor, pamiętny Maćko z Bogdańca z filmu Krzyżacy, Aleksander Fogiel był stryjecznym bratem pana Mieczysława.

Andrzej Symonowicz

{/akeebasubs}