Wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński podczas ubiegłotygodniowej wizyty w Wyższej Szkole Policji zapowiedział, że byli milicjanci wraz z początkiem roku stracą funkcje kierownicze w policji. Jeśli słowa te zamienią się w czyny, to ze stanowiskiem pożegna się najprawdopodobniej komendant powiatowy w Szczytnie insp. Cezary Gołota.

Milicjanci, precz ze stanowisk
Wiceminister Jarosław Zieliński (drugi z prawej) podczas ubiegłotygodniowej wizyty w WSPol zapowiedział, że czas już na to, aby funkcje kierownicze w policji pełnili oficerowie bez milicyjnej przeszłości

O tym, że byli milicjanci nie będą pełnić funkcji kierowniczych w policji, mówi się od początku przejęcia władzy przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Deklarację tę ponowił podczas ubiegłotygodniowej wizyty w WSPol minister MSWiA Jarosław Zieliński.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Zapowiadane przez niego zwolnienia mają dotyczyć komendantów, ich zastępców, a także naczelników wydziałów we wszystkich jednostkach w kraju, także tych, których powołała obecna władza. - Nie mówimy o zwolnieniach ze służby, ale z funkcji, a to są dwie różne rzeczy – p odkreślał wiceszef MSWiA. - Ciągle w wielu miejscach funkcję kierowniczą pełnią ci, którzy zaczynali w MO, ZOMO, a zdarza się jeszcze, że i w SB. Czas najwyższy, żeby wolna Polska dała szansę młodszym, a też już jak widać nie do końca młodym oficerom – mówił Zieliński.

Jeśli zapowiedzi ministra wejdą w życie, to ze stanowiskiem pożegna się komendant powiatowy policji w Szczytnie insp. Cezary Gołota, który służbę w milicji rozpoczynał w stanie wojennym.

(ew){/akeebasubs}