Wzdłuż ścieżki rowerowej w Ochódnie powstała lipowa aleja. Miododajne drzewa posadzili pracownicy Zarządu Dróg Powiatowych oraz starostwa. W przyszłości lipy będą nie tylko dawać cień rowerzystom, ale także służyć pszczołom.
Ścieżka rowerowa biegnąca po dawnej linii kolejowej do Biskupca wzbogaci się o nową atrakcję. Będzie nią aleja lipowa. Około 150 drzewek posadzili tam w minionym tygodniu pracownicy Zarządu Dróg Powiatowych i starostwa. - Jako ZDP często wycinamy drzewa przy drogach, a w ramach rekompensaty mamy obowiązek wykonywania nowych nasadzeń. W miejsce jednego wyciętego drzewa, musimy zasadzić cztery nowe – tłumaczy dyrektor ZDP Rafał Wilczek.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Z kolei starosta Jarosław Matłach, który również wziął udział w akcji, przekonuje, że dzięki lipowej alei, ścieżka rowerowa, która już dziś cieszy się dużą popularnością, w przyszłości zyska jeszcze na atrakcyjności. - Na pewno sk orzystają na tym przyszłe pokolenia – zauważa, przypominając, że niegdyś lipowe aleje były charakterystyczną cechą mazurskiego krajobrazu.
(ew){/akeebasubs}
