Aż 22 tys. złotych kosztowały szczycieńską policję naprawy niesprawnych samochodów. Środki na ten cel pochodziły od samorządu powiatowego. Teraz nowy komendant, mł. insp. Robert Kwiatkowski zapowiada, że funkcjonariusze będą częściej pojawiać się w terenie i nie koncentrować sił jedynie w Szczytnie.

Mobilniejsi stróże prawa

NAPRAWY ZA 22 TYSIĄCE

Ta zapowiedź z pewnością ucieszy mieszkańców gmin powiatu szczycieńskiego. Lokalni samorządowcy, m.in. z Pasymia czy Dźwierzut wielokrotnie uskarżali się, o czym pisał „Kurek”, na to, że nie widać u nich policji. Teraz ma się to zmienić. Tak przynajmniej deklaruje nowy komendant powiatowy, mł. insp. Robert Kwiatkowski. Częstsze wizyty stróżów prawa w terenie będą możliwe dzięki dokonanym w ostatnim czasie naprawom pojazdów.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

- Kiedy tutaj przychodziłem, wydawało mi się, że tabor komendy powiatowej jest dobry. Okazało się jednak, że samochodów wcale nie ma tak dużo, a do tego wiele jest niesprawnych – mówi komendant. Zadanie udało się zrealizować dzięki środkom przeznaczonym przez samorząd powiatowy na fundusz wsparcia policji. W sumie było to 30 tys. zł, z czego same naprawy pochłonęły 22 tys. złotych. W dwunastu przypadkach przywrócono pojazdy do ruchu. - Dzięki funduszowi wsparcia większość naszych samochodów jest sprawnych i w tym sezonie letnim umożliwi nam to realne zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom powiatu oraz uczestnikom imprez masowych – deklaruje inspektor Kwiatkowski.

TRUDNY BUDŻET

Komendant zapowiada, że teraz policjanci będą bardziej widoczni w terenie, a nie tylko w Szczytnie, gdzie, jak zauważa, działa system monitoringu. - Postaramy się dotrzeć do miejsc zagrożonych przestępczością, np. skupisk domków letniskowych – zapewnia. Podkreśla, że tegoroczny budżet policji jest trudny, dlatego tak ważne są środki pochodzące z funduszu wsparcia. Szczycieńska komenda otrzymuje pomoc również od innych niż powiatowy samorządów. Kilka dni temu podpisała z miastem porozumienie, na mocy którego przekazano jej 10 tys. zł na służby ponadnormatywne. To umożliwi zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom Szczytna i turystom podczas imprez masowych. W tym roku szczycieńskich policjantów jedynie podczas Dni i Nocy wspierać mają koledzy z Olsztyna. W pozostałych przypadkach muszą się zdać na własne siły, bo olsztyńskie oddziały prewencji zostały zmniejszone.

Obecnie, jak mówi komendant Kwiatkowski, największą zmorą policji w powiecie są drobne kradzieże. Najczęściej dochodzi do nich w lokalach gastronomicznych, a łupem złodziei padają zwykle dokumenty oraz telefony komórkowe. Udało się z kolei ograniczyć liczbę kradzieży z włamaniem.

(ew)

{/akeebasubs}