Mieszkańcy powiatu szczycieńskiego nie pozostają obojętni na to, co wydarzyło się na południu kraju. W geście solidarności i wsparcia przekazują dary powodzianom w ramach organizowanych w poszczególnych gminach zbiórek. Najbardziej potrzebna jest niegazowana woda, środki czystości oraz sprzęty potrzebne do sprzątania skutków kataklizmu.

Na pomoc powodzianom
W szczycieńskiej zbiórce pomagają wolontariusze, w tym strażacy z OSP Szczytno. Na zdjęciu jedna z nich, Iwona Koziatek

Kataklizm, który dotknął południe Polski, uruchomił akcje pomocy w innych regionach kraju. Obojętni na los powodzian nie pozostali także mieszkańcy powiatu szczycieńskiego. W poniedziałek ruszyły zbiórki darów, które trafią do poszkodowanych przez żywioł. W Szczytnie są one gromadzone w Miejskim Domu Kultury. Punkt jest czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00 – 20.00. Mieszkańcy chętnie znoszą dary dla powodzian. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} - Przeważa woda i konserwy. Ludzie pytają nas, co mają dostarczyć, a my staramy się ich trochę nakierowywać, bo brakuje pampersów, mopów i wiader – mówi pracownica MDK-u Małgorzata Paszkiewicz. W poniedziałek i wtorek wśród darczyńców przeważały osoby indywidualne. - Dostajemy jednak telefony z przedszkoli, szkół i zakładów pracy, które organizują swoje zbiórki, a potem dary chcą dostarczyć nam – tłumaczy pani Małgorzata. Przy zbiórce w Szczytnie pomagają wolontariusze, wśród których są strażacy z OSP Szczytno. Dary ze stolicy powiatu mają trafić do Prudnika w województwie opolskim. - To miasto, które podobnie jak my jest w stowarzyszeniu Cittaslow – tłumaczy burmistrz Stefan Ochman, zaznaczając, że pomoc ze Szczytna zostanie też przekazana mieszkańcom Kłodzka.

Swoją zbiórkę darów zorganizowała również gmina Szczytno. Punkty zbiórek przygotowali sołtysi w poszczególnych miejscowościach, dary można też było dostarczać do siedziby Urzędu Gminy na ul. Łomżyńskiej w poniedziałek i wtorek. Trafią one do gminy Pakosławice w powiecie nyskim.

Do pomocy włączyli się też m.in. wielbarczanie. Dary dostarczają do Gminnego Ośrodka Kultury w ramach zbiórki zorganizowanej przez Urząd Miejski. Jak informuje dyrektor GOK-u Milena Zapadka, w piątek zostaną one zawiezione do Kłodzka. - Pomoc jest bardzo przemyślana. Nasi mieszkańcy przekazują to, czego sami by potrzebowali, gdyby dotknął ich taki kataklizm – zauważa dyrektor. Do akcji włączyli się sołtysi, stowarzyszenia oraz seniorzy. - Przychodzą do nas grupami. Przynoszą łopaty, wiadra, środki czystości, rękawiczki oraz suchą żywność – wylicza Milena Zapadka, podkreślając, że właśnie te rzeczy potrzebne do usuwania skutków powodzi są teraz najbardziej potrzebne.

(ew){/akeebasubs}