Jedyna oferta, która wpłynęła do przetargu na adaptację trzech pomieszczeń po Miejsko-Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Pasymiu na mieszkalne, o ponad połowę przekracza wartość szacunkową. W tej sytuacji gmina będzie chciała wyremontować na razie jeden lokal.

Na razie wyremontują jeden lokal
Pomieszczenia po dawnej siedzibie M-GOPS-u, nad ośrodkiem zdrowia mają być zaadaptowane na trzy lokale komunalne

W niedawno wybudowanym Centrum Wsparcia Rodziny w Pasymiu swoją nową siedzibę znalazł m.in. Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej. Zwolnione przez niego pomieszczenia nad ośrodkiem zdrowia na ul. Pocztowej władze samorządowe postanowiły zaadaptować na lokale mieszkalne, przeznaczając na ten cel 350 tys. zł. Do ogłoszonego przetargu przystąpiła tylko jedna firma – „Budmar” z Jednorożca. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Zaoferowana przez nią kwota 572 tys. zł jest zbyt wysoka - informuje burmistrz Cezary Łachmański. Przetarg nie będzie więc rozstrzygnięty, a gmina poszuka teraz wykonawcy, który zaadaptuje na mieszkanie na razie tylko jeden lokal i to jeszcze w tym roku. Wiadomo już, że zostanie ono przeznaczone dla rodziny z Kazachstanu. Uchwałę w tej sprawie Rada Miejska podjęła już półtora roku temu. Radnych zainspirował do tego zaprezentowany im wówczas film dokumentalny „Złączyć się z narodem”, którego bohaterami są rodziny polskich zesłańców wywiezionych do Kazachstanu. Ujęły ich także wspomnienia długoletniego proboszcza Józefa Grażula, który również doświadczył tego ze swoją rodziną.

(o){/akeebasubs}