Gmina Jedwabno wydaje najwięcej pieniędzy na utrzymanie swojej administracji w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Na drugiej stronie powiatowego bieguna są miasto Szczytno i powiat szczycieński.

Najdroższe Jedwabno, skąpy powiat i jego stolica
Wójt Sławomir Ambroziak zapewnia, że o rozpasaniu administracyjnym w jego gminie nie ma mowy. Niekorzystne wskaźniki wynikają z małej liczebności mieszkańców

Pismo samorządowe „Wspólnota” postanowiło tym razem sprawdzić jak samorządy radzą sobie z finansowaniem własnych kadr. Najnowszy ranking dotyczy wydatków na ten cel w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Zestawienie, jak przyznają sami jego autorzy, daje uproszczony obraz sytuacji, bo korzystniej w nim wypadają większe jednostki. Dlatego podzielono je w zależności od liczby mieszkańców na kilka kategorii i uszeregowano, poczynając od tych, które na administracje w przeliczeniu na mieszkańca wydają najmniej. Zestawiono przy tym dwa lata 2014 i 2022.

NAJDROŻSZE JEDWABNO

Najdroższą w powiecie pod względem wydatków na administrację per capita jest gmina Jedwabno.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Liczący 3,6 tys. mieszkańców samorząd sklasyfikowano w grupie najmniejszych, liczących poniżej 5 tys. mieszkańców. W tym zestawieniu, które objęło 620 gmin zajmuje dalekie 512. miejsce z kwotą przekraczającą 1021 tys. zł. Czy rozrost administracyjny w tej gminie nie jest zbyt duży? - O niczym takim nie ma u nas mowy – zastrzega wójt Sławomir Ambroziak. - Poborów też nie mamy specjalnie dużych – zapewnia i jako przykład podaje własne wynagrodzenie, które obok burmistrza Mańkowskiego należy do najniższych w powiecie. Skąd więc tak niska pozycja w rankingu? Zdaniem wójta przyczyna leży w małej liczbie mieszkańców. - Nie wiem czy w województwie są gminy mniejsze od naszej? – zastanawia się włodarz. Okazuje się, że i owszem. Jest ich 14, a gorszy przelicznik wydatków na administrację ma tylko 7.

NAJBARDZIEJ SKĄPY W WOJEWÓDZTWIE

Za najbardziej skąpy w województwie w wydatkowaniu pieniędzy na administrację wśród powiatów poniżej 75 tys. mieszkańców uchodzi samorząd powiatu szczycieńskiego. Z kwotą 148 zł zajmuje 13. miejsce w kraju na 124 sklasyfikowanych. Ta pozycja, która utrzymuje się już od lat (w 2014 r. był na 15. miejscu), cieszy starostę Jarosława Matłacha. Skutków tego upatruje w racjonalnym zatrudnieniu. - Tu nie chodzi o to, żeby pozatrudniać swoich, tylko optymalnie wykorzystać wiedzę pracowników, których się już ma. U nas wszystko jest uszyte pod wymiar, a stan zatrudnienia – optymalny - zapewnia. Może jednak starosta skąpi na poborach dla podległej mu kadry? - Nasze zarobki w porównaniu do innych samorządów są na podobnym poziomie – odpowiada.

Dobrym wynikiem może się jeszcze pochwalić miasto Szczytno, które w kategorii miast poniżej 25 tys. mieszkańców z kwotą 397 zł zajmuje po Działdowie drugie miejsce w województwie i 10. w kraju na 76 sklasyfikowanych. W porównaniu do roku 2014 odnotowało awans z 56. pozycji.

TYLKO WIELBARK I GMINA SZCZYTNO W GÓRNEJ STAWCE

W gronie 353 miasteczek poniżej 10 tys. mieszkańców Wielbark zajmuje 84. miejsce (582 zł), a Pasym – 220. (736 zł – spadek z miejsca 129).

W stawce 279 gmin wiejskich powyżej 10 tys. mieszkańców Szczytno, w porównaniu do roku 2014, odnotowało awans ze 148 na 73. pozycję (436 zł). Słabiej prezentują się pozostałe nasze gminy, liczące od 5 do 10 tys. mieszkańców. Tu na 614 sklasyfikowanych zajmują miejsca w dolnych rejonach: Dźwierzuty – 438. (739 zł), Rozogi – 457. (755 zł) i Świętajno – 513. (821 zł).

Słabo w gronie samorzadów wojewódzkich wypada warmińsko-mazurskie, zajmując przedostatnie miejsce z kwotą 134 zł, podczas gdy liderujące tej stawce wielkopolskie może się pochwalić kwotą 55 zł.

(o){/akeebasubs}