Choć przetarg na remont dachu i elewacji starego ratusza, w którym dziś mieści się GOPS rozstrzygnięto już wiosną, to prace jeszcze nie ruszyły. Burmistrz Wielbarka Grzegorz Zapadka tłumaczy, że zadanie zostało rozłożone na dwa lata, ale pierwsze roboty rozpoczną się jeszcze w tym roku.

Najpierw dach, potem elewacja
Prace związane z remontem dachu i elewacji siedziby GOPS-u mają się potrwać do końca sierpnia przyszłego roku

Remont dachu i elewacji budynku przy ul. Jagiełły, w którym mieści się siedziba Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Wielbarku to jedna z większych inwestycji w tegorocznym budżecie samorządu. Początkowo planowano na ten cel 250 tys. zł, ale oferty zgłoszone w przetargu przewyższały tę kwotę.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Ostatecznie radni zgodzili się dołożyć brakujące środki. Wyłoniony wykonawca, firma „ADACH” Adama Zalewskiego z Przasnysza zadeklarowała realizację zadania za prawie 310 tys. złotych. Choć od rozstrzygnięcia przetargu minęło już wiele miesięcy, wokół budynku nie widać żadnych robót. Burmistrz Wielbarka Grzegorz Zapadka uspokaja, że nie ma powodów do niepokoju. - Jest to inwestycja rozło żona na dwa lata. Oczekujemy, że niebawem się rozpocznie – mówi. Pierwsza część prac obejmuje kapitalny remont dachu i pochłonie ponad 100 tys. złotych. Na realizację całej inwestycji wykonawca ma czas do końca sierpnia przyszłego roku.

Budynek, w którym mieści się obecnie GOPS, zwany też starym ratuszem, ma bardzo bogatą historię. Został wybudowany na przełomie XIX i XX w. i służył jako siedziba władz miejskich. - Jednak pierwszy wielbarski ratusz, po którym nie ma już śladu, znajdował się na dzisiejszym placu św. Wojciecha, na dawnym Ostrówku – przypomina Grzegorz Zapadka.

W pierwszych latach po II wojnie światowej w budynku ratusza przy ul. Jagiełły mieściła się siedziba NKWD oraz urzędował radziecki namiestnik wojskowy. Potem obiekt spełniał funkcje podobne do tych, co przed wojną. Służył Gromadzkiej Radzie Narodowej, a później Urzędowi Gminy. Tak było do lat 70., kiedy wybudowano obecną jego siedzibę. W starym budynku, na górze, funkcjonowało technikum rolnicze i rolnicza szkoła zawodowa oraz posterunek policji.

Wciąż aktualne są także plany związane z rewitalizacją kilku secesyjnych kamienic na ul. Jagiełły. Gotowa jest już dokumentacja zadania oraz kosztorysy. - Będę rozmawiał z radnymi o tym, jaką kwotę wsparcia dla właścicieli przeznaczymy w przyszłorocznym budżecie – zapowiada burmistrz. Dodaje, że chciałby, aby w pierwszej kolejności wyremontowano dachy kamienic, bo to zapobiegłoby dalszej ich degradacji.

(ew){/akeebasubs}