Nowy wójt Grzegorz Kaczmarczyk zapowiada główne kierunki swojego działania. Przyznaje jednocześnie, że najtrudniejsze zadanie czeka go w … domu.
Podczas pierwszej w rozpoczynającej się kadencji sesji Rady Gminy Rozogi nowi radni i wójt odebrali zaświadczenia o wyborze na tę funkcję i stanowisko, a następnie złożyli ślubowanie. Wójt Grzegorz Kaczmarczyk zapowiedział, że jego celem jest otwarty i konstruktywny dialog ze wszystkimi mieszkańcami gminy. - Będę wójtem, który słucha, rozumie, podejmuje decyzje we współpracy z mieszkańcami, organizacjami społecznymi, biznesem oraz innymi instytucjami lokalnymi – mówił wójt.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W dalszej części obrad w głosowaniu tajnym radni zadecydowali o wyborze przewodniczącego rady. Został nim, otrzymując 11 głosów poparcia, Romuald Kaczmarczyk z Dąbrów. - Jest radnym trzecią kadencję, a w jednej był wiceprzewodniczącym rady. Wyróżnia się aktywnością społeczną w swojej miejscowości, jest osobą dobrze zorganizowaną i godną zaufania – rekomendowała go radna Małgorzata Dragun. Ją z kolei w następnym głosowaniu radni wybrali na wiceprzewodniczącą rady. Otrzymała 14 głosów.
Gmina Rozogi będzie jedną w nielicznych w Polsce, w której dwie najważniejsze funkcje w gminie sprawować będą osoby o tym samym nazwisku. Jak usłyszeliśmy od przewodniczącego rady Romualda Kaczmarczyka, z wójtem Grzegorzem Kaczmarczykiem nie łączą go żadne więzy rodzinne.
(o){/akeebasubs}
