Zespoły Błękitnych Pasym i Omulwi Pasym wywalczyły awans do drugiej rundy Wojewódzkiego Pucharu Polski. Wiemy już, że w rundzie trzeciej zagra tylko jedna z naszych drużyn, ponieważ w najbliższej pucharowej potyczce zmierzą się one ze sobą. Przypomnijmy, że w rundzie wstępnej odpadły SKS i GKS Szczytno.

Nasi grają dalej
W doliczonym czasie pucharowego meczu Błękitnych Gołaszewskiego (z lewej) zastąpił Jędrzejewski

I RUNDA WPP

Start Nidzica – Błękitni Pasym 1:3 (0:3)

Bramki dla Błękitnych: Michał Nosowicz (20.), Kamil Kępka (30.), Jakub Kulesik (33.)

Błękitni: Zink, Mikulak (57. Walczak, 80. Jagiełło), Stańczak, Świercz, Dobrzyński, Kępka (88. Chlebowski), Chrzanowski, M. Nosowicz (49. Młotkowski), P. Kowalewski, Kulesik (70. B. Kowalewski), Gołaszewski (90. Jędrzejewski).

Pasymianie rozbili niedawno ekipę Startu w sparingu, ale teraz było znacznie trudniej. Popisowy kwadrans Błękitnych w pierwszej połowie dał im trzybramkowe prowadzenie, jednak po zmianie stron miejscowi zdążyli jeszcze napsuć krwi przyjezdnym. Od 50. min pasymianie grali w dziesięciu – drugą żółtą kartkę otrzymał Chrzanowski. Zinka dwukrotnie ratowała poprzeczka, kilka razy sam popisywał się udanymi interwencjami. Skapitulować musiał tylko raz, gdy w 59. min piłka trafiła do jego bramki po rzucie karnym.

Omulew Wielbark – GSZS Rybno 1:0 (1:0){akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

Bramka dla Omulwi: Damian Musioł (45.)

Omulew: Woźny, S. Nowakowski (58. Kosiński), Buła, Murawski, Bagiński, Gąsiewski, M. Miłek, Płoski, Kwiecień, Abramczyk, Musioł (75. Gut).

Kibice w Wielbarku stęsknili się za futbolem i licznie zasiedli na trybunach miejscowego stadionu. Obie drużyny zapewniły im sporą dawkę emocji. – To był dobry mecz. Dawno w Wielbarku takiego nie było – komentuje trener Omulwi Mariusz Korczakowski. – Pokazaliśmy charakter.

Ów charakter odnosi się przede wszystkim do konieczności grania przez niemal całą drugą połowę w dziesięciu. Za słowne obrażenie przeciwnika czerwoną kartkę otrzymał Buła. Wielbarski szkoleniowiec dość rzadko ma pretensje do sędziów, ale zauważa, że kilka minut później w podobny sposób jak obrońca Omulwi zachował się bramkarz gości i żadnej kary nie otrzymał. –Albo się słyszy wszystko, albo się nie słyszy niczego – kwituje trener Korczakowski.

W sobotę ambitnie walczyły obie drużyny, jednak do siatki trafili tylko wielbarczanie. Pod koniec pierwszej połowy Omulew miała serię rzutów rożnych. Po ostatnim z tych kornerów powstało spore zamieszanie, na efektowną przewrotkę z 5 m zdecydował się Musioł, który okazał się zdobywcą zwycięskiej bramki.

W kolejnej rundzie los skojarzył obie drużyny z naszego powiatu. Omulew i Błękitni zagrają ze sobą 9 września na stadionie w Wielbarku. Wcześniej czeka nas kilka kolejek nowego sezonu. W pierwszej serii spotkań IV ligi (najbliższy weekend) pasymianie podejmą na własnym boisku Mrągowię Mrągowo. Na inaugurację rozgrywek klasy okręgowej Omulew pojedzie do Jezioran na mecz z beniaminkiem - MKS-em, natomiast SKS Szczytno zmierzy się u siebie z Vęgorią Węgorzewo.

(gp){/akeebasubs}