- Tracimy naszą niepodległość i tą obyczajową, i duchową. Możemy mieć piękne autostrady, piękne samochody i piękne domy, ale puste bez dzieci i młodzieży. Kto ma dzieci, ten ma przyszłość, kto ma dziadków, ten ma przeszłość – mówił podczas mszy św. z okazji Narodowego Święta Niepodległości ks. Krzysztof Bielawny. W uroczystościach kościelnych, a następnie pod pomnikiem Orła Białego uczestniczyli samorządowcy, żołnierze, przedstawiciele organizacji kombatanckich, służb mundurowych harcerze oraz mieszkańcy miasta i powiatu.
KTO MA DZIECI, TEN MA PRZYSZŁOŚĆ
Szczycieńskie obchody Narodowego Święta Niepodległości tradycyjnie już rozpoczęła msza święta za Ojczyznę w kościele Wniebowzięcia NMP pod przewodnictwem dziekana ks. Andrzeja Wysockiego. W wygłoszonym kazaniu ks. Krzysztof Bielawny nawiązywał do polskich zrywów niepodległościowych, m.in. powstania listopadowego i powstania styczniowego. Chociaż często kończyły się one klęską, to jednak stały się symbolem walki o wolność i kształtowały polską tożsamość narodową. Mimo że tę wolność po latach odzyskaliśmy, to wciąż czyhają na nas zagrożenia. W tym kontekście ksiądz Bielawny wymienił zapaść moralną na wielu płaszczyznach, skutkującą m. in. kryzysem demograficznym. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
PATRIOTYZMU UCZYMY SIĘ W DOMU
Po zakończeniu mszy uczestnicy, na czele z żołnierzami 8. Szczycieńskiego Batalionu Radiotechniczego z Lipowca, przemaszerowali pod pomnik Orła Białego. Tam, wraz z uczennicą SP z OI nr 2 Amelią Łańcucką, odśpiewano hymn państwowy. Odbyła się także uroczysta zmiana warty. Okolicznościowe wystąpienie wygłosił starosta Jarosław Matłach, który przywołał atmosferę towarzyszącą wydarzeniom sprzed 107 lat, ale też odnosił się do współczesności. - Niepodległość to postawa – gotowość do dobra, uczciwości i wzajemnego wsparcia. To codzienna praca, w której każdy z nas ma swój udział – mówił, podkreślając także rolę rodziny w kształtowaniu
patriotycznych i obywatelskich postaw. - To w domu uczymy się, czym jest odpowiedzialność, szacunek, troska o drugiego człowieka. To tam rodzi się miłość do ojczyzny – akcentował Jarosław Matłach.
W trakcie uroczystości odczytany został także Apel Pamięci i oddana salwa honorowa. Następnie wieńce i kwiaty pod pomnikiem złożyli samorządowcy, przedstawiciele organizacji kombatanckich, Cechu Rzemieślników, partii politycznych, służb mundurowych oraz lokalnych instytucji i harcerzy. Na zakończenie błogosławieństwa zebranym udzielił ks. dziekan Andrzej Wysocki.
Po części oficjalnej można było skosztować grochówki serwowanej przez restaurację „Zacisze”.
(kee), (o)
