Nie ma widoków na budowę na małym jeziorze w Szczytnie wyciągu do nart wodnych. Inwestor, który planował realizację tej inwestycji, zrezygnował z dzierżawy miejskich gruntów potrzebnych do realizacji zadania.
O planowanej budowie wyciągu do nart wodnych na małym jeziorze w Szczytnie głośno było w poprzedniej kadencji samorządu. W 2015 r. prywatny inwestor wystąpił do miasta o dzierżawę terenu potrzebnego do realizacji tej inwestycji. Zakupił także od prywatnych osób położoną nad jeziorem nieruchomość przy ul. Konopnickiej. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Inwestor powodzenie całego przedsięwzięcia uzależniał od pozyskania dofinansowania. Od dłuższego już czasu wokół wyciągu panuje cisza. Okazuje się, że jego budowa, przynajmniej w najbliższym czasie, nie dojdzie do skutku, a to dlatego, że inwestor zrezygnował z dzierżawy miejskich gruntów pod stopy fundamentowe wyciągu i wstrzymał się z jego budową.
(ew){/akeebasubs}
