Od nowego roku radni i sołtysi w gminie Wielbark będą otrzymywać wyższe miesięczne ryczałty.

Nie dają się inflacji
Przewodniczącemu rady Dariuszowi Szepczyńskiemu (z lewej) dieta wzrośnie o 10%, a jego zastępcy Adamowi Jarząbkowi o 15%

Radni z gminy Wielbark, idąc za przykładem koleżanek i kolegów z sąsiedniej gminy Jedwabno, będą od nowego roku otrzymywać wyższe diety. - W związku z tym, że jest inflacja musimy je urealnić – tłumaczy burmistrz Jerzy Szczepanek.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} - Nie chcieliśmy tego czynić w minionym roku, żeby nie robić zamieszania w naszym budżecie – dodaje. Urealnienie diet będzie jednak znacząco wyższe od szacowanej na 5% inflacji. I tak przewodniczącemu rady dieta skoczy o 10%, do 1968 zł (ze 100 do 110% kwoty bazowej, wynoszącej 1789,42 zł). Jeszcze bardziej poprawi się pozostałym. Wiceprzewodniczącemu rady wzrośnie o 15%, do 1521 zł (z 70 do 80% kwoty bazowej), przewodniczącym komisji – o 20%, do 1342 zł (z 55 do 75% kwoty bazowej), wiceprzewodniczącym komisji – o 13%, do 1163 zł (z 52 do 65% kwoty bazowej), a „zwykłemu” radnemu - o 10%, do 1073 zł (z 50 do 60% kwoty bazowej). Za każdą nieobecność na sesji, bądź komisji dieta skurczy się o 5%.

W odróżnieniu od Jedwabna, w Wielbarku przy okazji podwyżek nie zapomniano o sołtysach. Im dieta wzrośnie ponad dwukrotnie, z 15 do 35% kwoty bazowej. To oznacza, że za swoją pracę na rzecz samorządu otrzymywać będą co miesiąc 626 zł.

(o){/akeebasubs}