Wielbarscy radni, podobnie jak w latach ubiegłych, podjęli uchwałę o niewyodrębnianiu funduszu sołeckiego na przyszły rok. W zamian burmistrz Grzegorz Zapadka zapowiedział kolejne inwestycje w infrastrukturę społeczną.

Nie dla funduszu sołeckiego
Władze gminy Wielbark zapewniają, że decyzja o rezygnacji z funduszu sołeckiego została podjęta po konsultacjach z sołtysami

Gmina Wielbark jest jedną z dwóch, obok gminy Szczytno, w powiecie szczycieńskim, w której nie funkcjonuje fundusz sołecki. Nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie to się zmieniło.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Miejskiej radni jednogłośnie podjęli uchwałę o tym, aby nie wyodrębniać go w roku 2021. Jak zapewniał przewodniczący Robert Kwiatkowski, swoje stanowisko skonsultowali wcześniej z sołtysami. Z kolei burmistrz Grzegorz Zapadka tłumaczył, że decyzja o rezygnacji z funduszu wynika z tego, że wciąż jeszcze jest wiele potrzeb związanych z infrastrukturą społeczną w poszczególnych sołectwach. Według niego są one zaspokajane sukcesywnie, a jako przykład podawał budowę świetlic. - Dwie, w Zabielach i Szymankach, są na ukończeniu. W przyszłym roku planujemy budowę takiego obiektu w Przeździęku Małym – zapowiadał włodarz.

(ew){/akeebasubs}