Mieszkańcy Kipar nie będą już musieli jeździć po wystających z drogi korzeniach. To dzięki zakończonej właśnie przebudowie przebiegającej przez ich miejscowość drogi powiatowej.
Po wielu latach starań mieszkańcy Kipar, małej miejscowości w gminie Wielbark, mogą się poruszać wreszcie po nowej nawierzchni drogi powiatowej, niezagrażającej ich bezpieczeństwu. W sobotę oficjalnie oddano do użytku ponad 6-kilometrowy odcinek prowadzący od Kipar przez Sędrowo do drogi powiatowej Wielbark-Rozogi. - Droga może trochę jest za wąska, bo według przyjętych standardów powinna mieć 5,5 metra – przyznawał burmistrz Wielbarka Jerzy Szczepanek. Zaraz jednak tłumaczył, że zadecydowały o tym kryteria w przyznawaniu dotacji.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Po oficjalnych przemówieniach przyszła pora na przecięcie wstęgi. W obecności licznie przybyłych mieszkańców do ceremonii tej burmistrz poprosił Rafała Wilczka - dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych i jednocześnie wiceprzewodniczącego sejmiku wojewódzkiego, Karola Furczaka – wicestarostę, Barbarę Pac – członkinię zarządu powiatowego, oraz Krzysztofa Deptułę – sołtysa Kipar.
- Bardzo się cieszymy z przebudowanej drogi – powiedział nam sołtys liczącej ok. 80 mieszkańców wsi, pełniący funkcję już trzecią kadencję. - Szczególnie dokuczliwa dla nas była jazda po wystających korzeniach – dodał. Teraz w kolejce do modernizacji czekają jeszcze dwie przebiegające przez Kipary drogi gminne. Remont jednej z nich wkrótce się rozpoczyna, a termin realizacji wyznaczono na 7 listopada br.
Później wszyscy mieszkańcy i przybyli goście przenieśli się do świetlicy wiejskiej, gdzie odbyła się prawdziwa uczta, na którą miejscowe gospodynie i gospodarze przygotowali mnóstwo smakowitych potraw, wypieków i napoi. Nie zapomniano też o strawie duchowej. Tę zagwarantowała rzadko słyszana, a grająca już od trzech lat kapela ludowa „Mazur, Kurp i Dziewczoki” z Sędrowa. Oczarowana jej występem publiczność nie szczędziła gromkich braw, a burmistrz Jerzy Szczepanek już zaprosił artystów z Sędrowa na przyszłoroczne dożynki do Wielbarka.
KAPELA Z SĘDROWA
„Mazur, Kurp i Dziewczoki” – to kapela rodzinna z Sędrowa grająca od 3 lat muzykę ludową i biesiadną. Jej skład tworzą: Elżbieta i Kazimierz Michalak, ich córka Natalia, Przemysław Oleszkiewicz z Płozów (szwagier pana Kazimierza) oraz Iwona Deptuła – sąsiadka Michalaków. - Gramy głównie dla siebie na Wigilię i inne święta, ale też i koncertujemy. Wystąpiliśmy m. in. na Senioriadzie w Szczytnie i Myszyńcu oraz na Przeglądzie Kapel i Zespołów Śpiewaczych Warmii i Mazur w Jezioranach, gdzie otrzymaliśmy wyróżnienie – mówi lider kapeli Kazimierz Michalak.
(o){/akeebasubs}
