Mieszkańcy Jerutek apelują do wójt Alicji Kołakowskiej o wycofanie się z zamiaru sprzedaży lub dzierżawy budynku byłej szkoły w ich wsi. W tej sprawie wystosowali do niej i wszystkich radnych gminnych petycję. - Chcemy ratować tę perełkę architektoniczną - piszą mieszkańcy wsi.

Nie sprzedawajcie naszej perełki
Na płocie przed budynkiem dawnej szkoły wisi baner, który jednoznacznie przedstawia stanowisko mieszkańców Jerutek. Sołtys i radny Damian Bazydło w pełni je popiera

Spore poruszenie wśród mieszkańców Jerutek wywołała zapowiedź wójt Alicji Kołakowskiej, dotycząca dalszych losów budynku dawnej szkoły, stojącego w centrum ich wsi. Opuszczony dwukondygnacyjny obiekt dziś jest wykorzystywany tylko w parterowej części na potrzeby świetlicy wiejskiej. Obok znajduje się duży plac zabaw dla dzieci. Wójt chciałaby to zmienić.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Podczas spotkania z mieszkańcami Jerutek powiedziała nam, że najlepiej byłoby nieruchomość sprzedać, a za część pozyskanych środków wybudować świetlicę i plac zabaw w drugiej części wsi – relacjonuje sołtys Damian Bazydło i jednocześnie radny gminy Świętajno. To nie spodobało się uczestnikom zebrania. - Tu mamy przecież idealne warunki zarówno na świetlicę, jak i ładnie zacieniony plac zabaw. W miejscu proponowanym przez wójt, plac miałby powstać na gołym polu – zauważa sołtys.

W tej sytuacji mieszkańcy Jerutek postanowili skierować na ręce wójt i radnych petycję, w której wyrażają swoje obawy. Przypominają, że budynek obok pobliskiego kościoła jest wizytówką wsi.

Nie zgadzamy się ze słowami Pani Wójt i apelujemy o wycofanie się z zamiarów sprzedaży, czy też dzierżawy tego budynku jakiejkolwiek instytucji. Nie chcemy budowania nowej świetlicy. Chcemy ratować tę perełkę architektoniczną, jaką jest właśnie budynek po byłej szkole – apelują do swoich władz mieszkańcy Jerutek.

W ubiegłym tygodniu radni zajęli oficjalne stanowisko wobec ich petycji w przyjętej uchwale. Deklarują w niej, że nie zamierzają przeznaczać do sprzedaży budynku dawnej szkoły. Nie wykluczają natomiast udostępnienia nieruchomości na innych warunkach. Rada Gminy Świętajno uważa, że budynek nie powinien stać pusty i niszczeć, część budynku powinna zostać przeznaczona na rzecz mieszkańców jako świetlica wiejska, a część może zostać przekazana w inną formę władania – napisali radni w uzasadnieniu.

POMYSŁ NA POZYSKANIE KASY

Sołtys Bazydło przyznaje, że budynek wymaga remontów. W ostatnim okresie na ten cel z funduszu sołeckiego przekazano 30 tys. zł. Potrzeby są jeszcze większe, np. remont dachu. W sezonie zimowym obiekt jest ogrzewany tylko wtedy, gdy mieszkańcy się spotykają. W pozostałe dni już nie. To nie wróży dobrze jego dalszym losom. Dlatego z dużą nadzieją mieszkańcy przyjęli inicjatywę dyrektor szpitala w Szczytnie Beaty Kostrzewy, dotyczącą stworzenia centrum senioralności w partnerstwie m.in. z samorządem w Świętajnie. Przystąpienie do niego umożliwi ubieganie się o środki m.in. na modernizacje budynków, w których mogłyby zamieszkać osoby niepełnosprawne, bądź potrzebujące wsparcia. W przypadku Jerutek dotyczyłoby to budynku dawnej szkoły, z myślą o zaadaptowaniu go na mieszkania i świetlicę. W tej sytuacji obiekt wciąż by pozostawał w rękach samorządu, co w pełni by satysfakcjonowało mieszkańców. Pierwsze konkursy, w których będzie można składać wnioski o dofinansowanie mają ruszyć już na jesieni.

(o){/akeebasubs}