W tym roku ul. Orzeszkowej na pewno nie zostanie wyremontowana. Burmistrz Krzysztof Mańkowski tłumaczy, że stanie się tak z powodu decyzji radnych, którzy nie zgodzili się na początku roku na zaciągnięcie kredytu w proponowanej przez niego wysokości. Ubolewa, że nie zdołał ich do tego skłonić.
W budżecie miasta na ten roku znalazł się remont m.in. ul. Orzeszkowej. Środki na ten cel samorząd zamierzał pozyskać z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. To się na razie nie udało i ostatecznie wniosek o dofinansowanie znalazł się na liście rezerwowej. Teraz już wiadomo, że remont ul. Orzeszkowej na pewno nie dojdzie do skutku w tym roku, nawet jeśli samorząd pozyska na ten cel pieniądze z zewnątrz. Co do tego żadnych złudzeń nie pozostawia burmistrz. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Oprócz ulicy Orzeszkowej remontowana miała być także ul. Piaskowa. Tu szanse na realizację zadania w tym roku są większe, bo jego zakres jest zdecydowanie mniejszy niż w przypadku ul. Orzeszkowej i być może uda się znaleźć pieniądze na wkład własny w budżecie.
Mańkowski ubolewa, że nie zdołał namówić radnych do zaciągnięcia kredytu w proponowanej wysokości. - To moja osobista porażka, że nie udało mi się państwa namówić na to, żeby ten kredyt zabezpieczyć – bije się w pierś burmistrz.
(ew){/akeebasubs}
