Gmina Rozogi jest kolejną w powiecie szczycieńskim, której władze przymierzają się do wprowadzenia podwyżek za wywóz odpadów komunalnych.
Chociaż kwota, którą przyjdzie gminie Rozogi zapłacić w tym roku za odbiór odpadów komunalnych z jej terenu jest zbliżona do ubiegłorocznej, to mieszkańców czeka jednak nieuchronna podwyżka. Przyczyną - znaczące podniesienie cen przez olsztyński ZGOK, do którego śmieci są zawożone.
- Końcówka 2018 roku i początek obecnego pokazują, że system nam się nie zbilansuje. Dlatego podwyżki muszą być – tłumaczy wójt Kudrzycki.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Przy okazji wójt Zbigniew Kudrzycki chce odstąpić od obowiązującej metody naliczania stawek w zależności od liczebności gospodarstwa. Bardziej sprawiedliwe według niego będzie naliczanie stawek od każdej osoby z ewentualnym zastosowaniem wariantu progresywnego. W tym drugim przypadku stawka malałaby wraz ze wzrostem liczebności gospodarstwa. Taki wariant jest rzadko do tej pory stosowany. Dlatego, choć ustawa tego wprost nie zabrania, są obawy czy nie zostanie zakwestionowany przez nadzór wojewody.
Co skłoniło wójta, żeby odstąpić od dotychczasowej metody naliczania stawek? - Uważam ją za niezbyt sprawiedliwą. Osoba mieszkająca samotnie płaci 16 zł, a w gospodarstwie czteroosobowym na jednego mieszkańca wypada – 8,50 zł, prawie 2 razy mniej – zauważa wójt. Podkreśla przy tym, że na zebraniach wiejskich obecny system był powszechnie krytykowany. - Do tej pory się bilansował, dlatego go nie zmienialiśmy. W opiniach mieszkańców przeważają jednak głosy, żeby każdy płacił za siebie – tłumaczy wójt.
Nad propozycją wójta Kudrzyckiego dyskutować będą radni na sesji 25 lutego.
(o){/akeebasubs}
