Klub radnych „Wspólnie dla Szczytna” wnioskuje do burmistrza Stefana Ochmana o budowę wybiegów dla psich pupili na Małej Bieli i w parku na ul. Pasymskiej. Inwestycja ta dwa lata temu została wybrana przez mieszkańców w ramach budżetu obywatelskiego, ale do tej pory nie doczekała się realizacji. Wstrzymał ją poprzedni włodarz, tłumacząc to toczącym się w prokuraturze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości przy głosowaniu.
O budowę wybiegów dla psich pupili w imieniu klubu „Wspólnie dla Szczytna” wystąpił podczas sierpniowej sesji Rady Miejskiej radny Tomasz Łachacz. - Projekt, mimo że dostał najwięcej głosów, nie został dotychczas zrealizowany, co jest sprzeczne z ideą budżetu obywatelskiego – uzasadniał, dodając, że kulisy z tym związane nie miały z budżetem nic wspólnego. Klub radnych „Wspólnie dla Szczytna” postuluje, aby przy konstrukcji przyszłorocznego planu dochodów i wydatków miasta, uwzględnić tę inwestycję.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Przypomnijmy, że projekt budowy wybiegów dla psich pupili na Małej Bieli i w parku na ul. Pasymskiej autorstwa Roberta Dobrońskiego i Magdaleny Marczak wygrał głosowanie w ramach budżetu obywatelskiego w 2022 r., co zostało oficjalnie ogłoszone przez miasto. O tym, że do jego realizacji nie dojdzie, zadecydował ówczesny burmistrz Krzysztof Mańkowski. Wycofanie się z inwestycji tłumaczył toczącym się w olsztyńskiej prokuraturze śledztwem dotyczącym rzekomych nieprawidłowości podczas głosowania, w tym fałszowania podpisów na kartach. Sprawa dotąd nie znalazła swojego finału, nikt też nie usłyszał zarzutów. Niewykluczone, że postulat radnych spotka się z akceptacją burmistrza. Kilka tygodni temu w rozmowie z „Kurkiem” Stefan Ochman uznał, że rezygnacja z inwestycji przez jego poprzednika była błędem i szkodzi idei budżetu obywatelskiego.
(ew){/akeebasubs}
