Zdaniem wójt Alicji Kołakowskiej, ubiegły rok był dla gminy Świętajno dobry. Radni w wystawianiu oceny są jednak wstrzemięźliwi. Były wójt Jerzy Fabisiak radzi swojej następczyni, żeby działała śmielej, bo czas kiedy będzie można pełnymi garściami sięgać po unijne środki kończy się.

Niech wójt działa śmielej

35 INWESTYCJI

Gmina Świętajno jest kolejną, w której podsumowano wykonanie ubiegłorocznego budżetu samorządu. Wydatki wyniosły 22,8 mln zł i były większe o 0,5 mln od dochodów. Na inwestycje, których wykaz obejmuje aż 35 pozycje, przekazano 4,5 mln zł, czyli 19,7% wszystkich wydatków. Najwięcej pochłonęły zadania drogowe, w tym przebudowy odcinków: Spychowo-Bystrz-Koczek (1,4 mln zł), Cis-Biały Grunt (147 tys) oraz ulicy Młodzieżowej w Świętajnie (140 tys. zł). {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Sporo środków przeznaczono na zadania wodno-kanalizacyjne: budowę sieci wodociągowej w Koczku i Kierwiku (346 tys. zł), studni głębinowej w Świętajnie (97 tys. zł), a także rozbudowę sieci kanalizacyjnej w Połomie, Raciborzu, Kierwiku i Koczku (292 tys. zł). Dużym zadaniem były też prowadzone budowy: centrum rekreacyjnego (778 tys. zł) i strażnicy w Spychowie (107 tys. zł), a także modernizacja bloku żywieniowego w SP w Świętajnie (282 tys. zł). Gmina dołożyła też 165 tys. zł do dwóch zadań realizowanych przez powiat, w tym na przebudowę dróg w Nowych Czajkach, Starych Czajkach, Białym Gruncie i Jerutach.

Na koniec 2015 roku zadłużenie gminy wyniosło 12,8% ogólnych dochodów.

TO BYŁ DOBRY ROK

Podsumowując ubiegłoroczne osiągnięcia, wójt Alicja Kołakowska w pierwszej kolejności wymieniła uzyskanie pożyczki i dotacji z WFOŚiGW na budowę strażnicy w Spychowie i studni głębinowej w Świętajnie.

Do sukcesów zaliczyła pomoc przedsiębiorcom z terenu gminy w uzyskaniu certyfikatu „Produkt Warmia Mazury” nadawanego przez marszałka województwa. - Rok 2015 był dobrym dla rozwoju gminy – podkreślała Kołakowska. Wyrażała przy tym nadzieję, że rok bieżący przyniesie większe dochody, dzięki przedsiębiorczości mieszkańców i władz gminy. - Żebyśmy potrafili wykorzystać potencjał ludzki, piękne położenie i walory turystyczne, jakie nasza gmina posiada. Niech gmina Świętajno będzie przyjazną mieszkańcom i inwestorom – apelowała do siebie i radnych. Przy okazji zapewniała, że docierające do niej zarówno pozytywne jak i krytyczne oceny działań samorządu bierze pod uwagę i wyciąga z nich wnioski.

BEZ SATYSFAKCJI

Do przedstawionego sprawozdania z wykonania budżetu radni nie zgłosili uwag i jednogłośnie udzielili absolutorium wójt Kołakowskiej. Po sesji zapytaliśmy radnych z jakich dokonań samorządu pod jej wodzą są najbardziej zadowoleni. - Trudno powiedzieć. To było takie administrowanie na zasadzie są pieniądze, robić coś trzeba, ale trudno powiedzieć, żeby to satysfa kcjonowało – usłyszeliśmy od radnego Andrzeja Bełcikowskiego. Jako przykład braku profesjonalizmu wymienia przebudowę ul. Młodzieżowej w Świętajnie, której nie wykonano w całości. - Zostało kilkanaście metrów, bo podobno zabrakło pieniędzy. No i teraz na nowo trzeba będzie robić dokumentację i wydawać pieniądze, a ludziom dalej kurzy się przy blokach – nie kryje rozczarowania radny.

Długoletnia radna Wiesława Błajda nie chce porównywać ubiegłorocznego budżetu do lat poprzednich i wystawiać mu oceny. Daleka jest od entuzjazmu. - Ja tylko zaakceptowałam wykonanie budżetu – podkreśla, nie chcąc zdradzić jakie ma konkretne zastrzeżenia.

Dzieli się nimi natomiast radny także kilku kadencji, były wójt Jerzy Fabisiak. - Ja na miejscu wójt szukałbym rezerw i oszczędności w budżecie i działał śmielej pod względem inwestycyjnym – mówi radny Fabisiak. Zwraca uwagę, że wkrótce skończy się czas, kiedy Polska mogła czerpać dużym strumieniem środki z Unii Europejskiej. Dlatego, jak przekonuje, warto by było, posiłkując się także kredytem, realizować więcej zadań. Tym bardziej, że w porównaniu z innymi gminami sytuacja Świętajna nie jest zła. Świadczy o tym chociażby stosunkowo niskie zadłużenie.

Inną sprawą, której nie poruszono podczas sesji absolutoryjnej była utrata, na skutek zaniedbań urzędników, ponad 300-tysięcznej unijnej dotacji na budową wodociągu i kanalizacji w Powałczynie. - Te pieniądze przepadły bezpowrotnie, pozostał tylko niesmak – podsumowuje były wójt Świętajna.

Andrzej Olszewski{/akeebasubs}