Nie minister Norbert Maliszewski, a minister Janusz Cieszyński otwierać będzie listę Prawa i Sprawiedliwości w okręgu olsztyńskim. Kolejne dwa miejsca zajmą jednak „swoi”: wojewoda Artur Chojecki i poseł Iwona Arent. Szef struktur PiS-u w powiecie szczycieńskim Henryk Żuchowski wystartuje z 10. pozycji.

Niespodzianki na liście PiS-u
Cztery lata temu w okręgu olsztyńskim PiS zdobył 5 mandatów. Powtórzenie tego w nadchodzących wyborach będzie sukcesem, a jednym z tych, którzy o to powalczą jest Henryk Żuchowski (drugi z lewej)

A jednak nie sprawdziły się prognozy szefa powiatowych struktur PiS i kandydata na posła Henryka Żuchowskiego, że listę kandydatów w okręgu 35 otwierać będzie pełnomocnik PiS w okręgu olsztyńskim Iwona Arent. Podczas sobotniej konferencji prasowej w Olsztynie Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło listę kandydatów do Sejmu w okręgu olsztyńskim. I tu olbrzymie zaskoczenie. Liderem listy jest zupełnie nie kojarzony do tej pory z naszym regionem minister cyfryzacji Janusz Cieszyński. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Kolejna niespodzianka to brak na liście Norberta Maliszewskiego, ministra w kancelarii premiera, który co prawda także nie jest w jakiś szczególny sposób związany z okręgiem olsztyńskim, ale w ostatnich tygodniach był tu częstym gościem, z racji przypisywanej mu, jedynki” na liście PiS.

Prawo i Sprawiedliwość to jedyne ugrupowanie w okręgu olsztyńskim, na czele listy którego nie znajduje się polityk wywodzący się z tego regionu. To, zdaniem przedstawicieli opozycji, świadczy o słabych notowaniach tutejszych działaczy PiS w partyjnej centrali. Kolejne miejsca na liście zajmują jednak „miejscowi”: wojewoda Artur Chojecki i obecna poseł Iwona Arent. Czwarte i piąte miejsca przydzielono „spadochroniarzom” - wiceministrom Błażejowi Pobożemu i Oldze Semeniuk-Patkowskiej. Na dalekich, bo dopiero szóstym i siódmym, miejscach znajdują się obecni posłowie z okręgu olsztyńskiego Jerzy Małecki i Wojciech Kossakowski. To z pewnością musi być dla nich spore rozczarowanie.

W gronie kandydatów, co już wcześniej zapowiadaliśmy, znalazł się Henryk Żuchowski, szef partyjnych struktur w powiecie szczycieńskim. Pierwotnie, jak nam zdradził zaproponowano mu 12. miejsce na liście, ale on optował za 10. i ostatecznie na takiej pozycji się znalazł. - Dziesiątka łatwiej się kojarzy wyborcom – tłumaczy kandydat PiS-u.Przypomnijmy, że cztery lata temu ubiegał się o mandat posła z dziewiątej pozycji na liście i takim samym miejscu został sklasyfikowany na niej pod względem liczby zdobytych głosów.

Kandydatem PiS do Senatu w naszym okręgu będzie lekarz, długoletni ordynator w olsztyńskim szpitalu miejskim Zbigniew Purpurowicz.

(o){/akeebasubs}