Radny Gąska domaga się podniesienia opłat dla właścicieli domków rekreacyjnych za wywóz i zagospodarowanie śmieci. Są oni, według radnego, uprzywilejowani kosztem stałych mieszkańców.

Niesprawiedliwość społeczna według radnego Gąski
Radny Jerzy Gąska. - W naszej gminie jest niesprawiedliwość społeczna

Zatwierdzone kilka miesięcy temu stawki za wywóz i zagospodarowanie śmieci w gminie Świętajno powinny być zmodyfikowane. Tak uważa radny Jerzy Gąska. - W naszej gminie jest niesprawiedliwość społeczna – twierdzi radny. Na dowód tego porównuje stawki, które płacą właściciele domków letniskowych i stali mieszkańcy w gospodarstwach dwu- i więcej osobowych. Ci pierwsi w skali roku obciążani są kwotą 190 zł, drudzy – 300 zł. - Wychodzi na to, że my płacimy za nich – zauważa radny Gąska.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Nie zgadza się z nim radny Jerzy Fabisiak. - Znaczna część posesji rekreacyjnych jest wykorzystywana tylko okresowo. Letnicy przyjeżdżają na 2-3 miesiące i płacą ryczałt, który odpowiada średniej tego, co oni produkują – mówi radny Fabisiak. - Nie wymyślimy idealnego systemu, który co do grosza będzie zadowalał wszystkich, więc musi być jakąś równowaga - dodaje.

Podobne stanowisko zajmuje wójt Alicja Kołakowska. – Nie dopłacamy do turystów – zapewnia.

(o){/akeebasubs}