Starosta Jarosław Matlach po raz kolejny już zapowiada, że władze powiatu wystąpią do Wyższej Szkoły Policji o zwrot budynku dawnego internatu ZS nr 1 przy ul. Mickiewicza. Obiekt blisko dziesięć lat temu został przekazany uczelni jako darowizna. Od tamtej pory pozostaje niezagospodarowany i stopniowo niszczeje.

Nietrafiona darowizna
Starosta Jarosław Matłach zapowiada, że jeśli dawny internat wróci do zasobów powiatu, to zostanie wystawiony na sprzedaż

Przedwojenna, narożna kamienica, przy ul. Mickiewicza przez wiele lat służyła jako internat uczniom Zespołu Szkół nr 1. Stracił on rację bytu, kiedy zdecydowano o utworzeniu jednego, wspólnego internatu dla młodzieży szczycieńskich szkół ponadgimnazjalnych przy ul. Lanca. W 2010 r. władze powiatu przekazały nieużytkowany budynek w formie darowizny Wyższej Szkole Policji na realizację celów statutowych. Cała nieruchomość, czyli dawny internat wraz z działką oraz pomieszczeniami gospodarczymi wyceniono wtedy na 934 tys. zł. Miały tam powstać miejsca kwaterunkowe dla studentów oraz sale dydaktyczne.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}   WSPol od początku uzależniała inwestycję od pozyskania środków unijnych. To się jednak nie udało. Efekt jest taki, że budynek od blisko dziesięciu lat stoi niezagospodarowany i systematycznie niszczeje. Uczelnia dokonuje przy nim tylko niezbędnych prac zabezpieczających.
Pytania o dawny internat powracają co jakiś czas na forum Rady Powiatu. Ostatnio losem budynku zainteresował się radny Jarosław Czaplicki. Odpowiedź, którą uzyskał od starosty Jarosława Matłacha była podobna do tych, których ten udzielał już w minionych kadencjach. - Sądzę, że już pomału następuje czas, kiedy wystąpimy do WSPol, aby oddała nam budynek – deklarował po raz kolejny Matłach. Jako przeszkodę w realizacji tego wskazał, że wartość darowizny była dość wysoka i niewykluczone, że uczelnia musiałaby z tego tytułu zapłacić podatek VAT. - Wystąpimy do komendanta rektora, aby dał nam odpowiedź, czy ten budynek jest szkole potrzebny – zapowiada starosta. Dodaje, że jeśli nieruchomość wróci do zasobów powiatu, to zostanie wystawiona na sprzedaż. - Uzyskane z tego tytułu fundusze przydałyby się na inne cele majątkowe – zauważa.
To, czy na dawny internat znalazłby się kupiec, nie jest wcale takie pewne. Przykładem na to, jak trudno zbyć powiatowe nieruchomości, może być dawna siedziba Powiatowego Urzędu Pracy. Pomimo ogłaszanych kilkakrotnie przetargów, nie znalazł się żaden chętny. Dlatego teraz władze powiatu chcą tam przenieść Poradnię Psychologiczno – Pedagogiczną.
O to, czy budynek dawnego internatu jest potrzebny WSPol, zapytaliśmy jej rzecznika. - W tej chwili uczelnia przeprowadza audyt ekonomiczny wszystkich swoich zasobów. Decyzje będziemy podejmowali w zależności od wypracowanych wniosków – odpowiada podinsp. Marcin Piotrowski.

(ew){/akeebasubs}