- Nigdy w życiu nikomu nie obiecywałem żłobka – twierdzi burmistrz Grzegorz Zapadka. Tymczasem, jak przypomina radny Andrzej Kimbar, budowa takiej placówki znalazła się kilka lat temu w programie komitetu popierającego w wyborach obecnego włodarza.
Sprawę budowy żłobka w Wielbarku poruszył podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej radny Andrzej Kimbar. Nawiązując do trwającej już kampanii wyborczej i rozmaitych obietnic socjalnych ugrupowań politycznych, zauważał, że największym wsparciem dla młodych ludzi jest zapewnienie ich dzieciom dostępu do żłobków i przedszkoli. Przypominał, że kilka lat temu zapowiedzi budowy żłobka pojawiły się także w kampanii samorządowej. - Będąc w komitecie pana burmistrza obiecywaliśmy, że pochylimy się nad tym tematem. Czy coś jest w tym kierunku robione na terenie naszej gminy? - pytał radny.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Wywołany do tablicy burmistrz Grzegorz Zapadka stanowczo zaprzeczał, aby kiedykolwiek składał tego typu deklaracje. - Nigdy w życiu nie obiecywałem żłobka. Jeśli ktoś znajdzie takie moje słowa, to przeproszę wobec całego świata – mówił. Tłumaczył, że za jego rządów temat budowy żłobka nie był podejmowany nie dlatego, aby miał coś przeciwko tego typu placówkom, ale z tego powodu, że w tym czasie przed samorządem stawały o wiele poważniejsze wyzwania związane z oświatą. - Najpierw były potężne remonty, rozbudowa Szkoły Podstawowej w Wielbarku i poprawa całej infrastruktury. Samo gimnazjum najpierw musieliśmy remontować, a po dwóch latach odbudowywać po pożarze – wspominał burmistrz, dodając do tego jeszcze przygotowania placówek oświatowych do wprowadzanych przez rząd reform. Zapowiedział też, że w tej kadencji nie podejmie już żadnych kroków związanych z budową żłobka.
Radny Kimbar potwierdza, że obietnica stworzenia w Wielbarku takiej placówki nie padła bezpośrednio z ust włodarza, ale o potrzebie takiej mówiono podczas spotkań z wyborcami. - Wątek ten poruszał obecny przewodniczący rady (Robert Kwiatowski – przyp. red.) - mówi, dodając, że przekonują go argumenty włodarza dotyczące przeprowadzonych na przestrzeni lat w gminie inwestycji oświatowych. - Zadając na sesji pytanie chciałem się tylko dowiedzieć, czy w sprawie żłobka poczyniono jakiekolwiek kroki – tłumaczy.
(ew){/akeebasubs}
