„Wspólny cel” to tytuł najnowszego singla Stashki, który swoją premierę miał we wtorek. Szczycieńska wokalistka tym razem zainspirowała się brzmieniami elektronicznymi, bo, jak sama mówi, lubi muzyczne eksperymenty.

Nowe brzmienie Stashki
Po obfitującym w koncerty sezonie letnim Stashka nie zwalnia tempa

Kasia Hain, czyli Stashka, po pracowitym, obfitującym w plenerowe koncerty lecie, nie zwalnia tempa. We wtorek 11 października swoją premierę miał jej najnowszy singiel zatytułowany „Wspólny cel”. To już druga, po utworze „Taki raj”, muzyczna propozycja z epki, czyli minialbumu, który przygotowuje artystka. - Wena mnie nie opuszcza i jeśli uda się wyprodukować kolejne piosenki, to może wydam całą płytę – mówi Stashka.

Nowy singiel zaskoczy pewnie fanów szczycieńskiej wokalistki swoim brzmieniem.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Jest ono elektroniczne i taneczne. Taki też, jak zapowiada artystka, ma być cały jej minialbum. - Lubię eksperymentować z nowymi brzmieniami. Sama słucham różnej muzyki, wielu gatunków. Fascynuje mnie dobrej jakości pop, więc pewnie stąd przyszła inspiracja – zdradza wokalistka.

Tekst, autorstwa Stashki, jak zawsze w jej przypadku niesie pozytywny przekaz, wbrew otaczającej nas, niezbyt radosnej rzeczywistości. - Jestem znana z optymizmu. Moje życiowe motto brzmi: „pozytywnie i do przodu”, choć oczywiście jak każdy mam swoje wzloty i upadki – mówi artystka. Nowa piosenka na razie nie doczekała się jeszcze klipu, ale można jej posłuchać na platformach streamingowych, m.in. na kanale YouTube, gdzie pojawiło się tzw. lyric video, czyli obraz z tekstem utworu. - Jestem szczęśliwa, że mogę pracować w profesjonalnym studio nad kolejnymi produkcjami. Chciałabym też podziękować Bankowi Spółdzielczemu w Szczytnie, który dołożył swoją cegiełkę i wsparł mnie przy realizacji również tego projektu – mówi Stashka.

(ew){/akeebasubs}