Pod koniec grudnia na terenie powiatu szczycieńskiego wykryto dwa nowe ogniska afrykańskiego pomoru świń. Tym razem wirusa stwierdzono u dwóch padłych dzików w okolicy Rudki.
W powiecie przybywa ognisk afrykańskiego pomoru świń. Dwa kolejne wykryto 23 i 29 grudnia w Rudce u padłych w tej okolicy dzików. W sumie to już trzydzieste trzecie i trzydzieste czwarte ognisko. - Mamy tych przypadków dużo, bo fala zakażonych dzików przesuwa się na nasz teren – tłumaczy Jerzy Piekarz, powiatowy lekarz weterynarii w Szczytnie.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Co oznacza wykrycie ognisk? - To przede wszystkim informacja dla społeczeństwa, aby pod żadnym pozorem nie kupować dziczyzny z niewiadomego źródła – odpowiada Jerzy Piekarz. Zaznacza, że na terenie powiatu nie ma dużych hodowli świń. Na zagrożenie wyczuleni muszą być jednak myśliwi. W związku z występowaniem ognisk ASF, upolowane przez nich dziki trafiają do kontenerów chłodniczych. Tam z tusz zwierząt pobierane są próbki do badań. Jeśli choćby tylko jedno da wynik pozytywny, wszystkie dziki idą do utylizacji. Na terenie powiatu zlokalizowane są dwadzieścia dwa takie kontenery.
(ew){/akeebasubs}
