Mikołaj Chorąży, Natan Gratunik i Franciszek Pac to pierwsze dzieci urodzone w szczycieńskim szpitalu w 2017 roku. Na dobry początek bobasy otrzymały od starosty w prezencie ceramiczne skarbonki – koniki. Na podobne upominki mogą liczyć też inne maluchy, których mamy zdecydują się na poród w Szczytnie.

Noworoczne bobasy
Starosta wręczył skarbonkę m.in. mamie małego Natana, który urodził się w noc sylwestrową

W sylwestrową noc personel szczycieńskiej porodówki nie próżnował. Zaledwie półtorej godziny po nadejściu Nowego Roku, o 1.35 na świat przyszedł Mikołaj Chorąży, a tuż po nim, o 2.00 – Natan Gratunik. Trzeci maluch, Franciszek Pac, urodził się 1 stycznia o 20.13. W miniony poniedziałek noworodki i ich mamy odwiedził starosta Jarosław Matłach, który przywiózł im specjalne prezenty{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} – ceramiczne skarbonki w postaci konika mazurskiego. Takie same regionalne upominki otrzymają w tym roku wszystkie dzieci, których mamy zdecydują się na poród w szczycieńskim szpitalu. - Co setnemu postaram się wręczyć skarbonkę osobiście – zapowiada starosta Matłach. - Ma to służyć promocji naszego szpitala – dodaje Rafał Kiersikowski, naczelnik wydziału promocji w szczycieńskim starostwie. Obecnie w regionie zamykane są oddziały położnicze, gdzie liczba urodzeń nie przekracza 300. Szczycieńskiej porodówce ten los nie grozi. Rocznie przychodzi tu na świat ponad 500 dzieci. Dodatkowym powodem do radości jest także to, że w ostatnim czasie w Szczytnie do zera spadła umieralność noworodków.

(ew){/akeebasubs}