Komendant powiatowy policji insp. Cezary Gołota od początku maja ma zastępcę. Został nim podinsp. Tomasz Michalczak, który do tej pory kierował komisariatem w Chorzelach. - Mam nadzieję, że obaj panowie komendanci nie poczynią kroków, żeby zbyt szybko odjeść – mówił podczas uroczystego przywitania wiceszefa komendy insp. Andrzej Zielonka, zastępca komendanta wojewódzkiego policji, nawiązując do częstych ostatnio zmian w kierownictwie szczycieńskiej jednostki.
Uroczystości związane z żegnaniem i witaniem nowych szefów Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie są ostatnio bardzo częste. Pod koniec lutego nowym komendantem został insp. Cezary Gołota, który zastąpił na stanowisku odchodzącego po zaledwie dziewięciu miesiącach sprawowania funkcji insp. Roberta Kwiatkowskiego. Wraz z nim ze służbą pożegnał się także jego zastępca mł. insp. Mirosław Dzięgielewski.
We wtorek 30 kwietnia odbyło się powitanie nowego zastępcy szefa szczycieńskiej jednostki. Został nim podinsp. Tomasz Michalczak, który do tej pory kierował komisariatem w Chorzelach. Wręczając mu nominację, zastępca komendanta wojewódzkiego policji insp. Andrzej Zielonka nawiązywał do częstych zmian personalnych w szczycieńskiej komendzie. - Dwóch komendantów nie tak dawno odeszło. Nie była to przyjemna chwila tym bardziej, że czas, który nam służyli był za krótki – mówił, wyrażając nadzieję, że obecne kierownictwo utrzyma się dłużej i „nie poczyni kroków, żeby zbyt szybko odejść”.
Tomasz Michalczak w policji służy od 1995 roku. Pochodzi z Wielkopolski, swoją karierę zawodową zaczynał w oddziałach prewencji w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. W 2000 r. przyjechał do Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie na kurs oficerski.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
- Poznałem tu piękną kobietę, zakochałem się i osiadłem na ziemi szczycieńskiej – mówi nowy zastępca komendanta. Przez rok pracował w KPP w Szczytnie, potem otrzymał awans na wiceszefa komisariatu w Chorzelach, gdzie odpowiadał za pion kryminalny. - Po zaledwie sześciu latach służby było to dla mnie wyzwanie, ale ja lubię wyzwania – zdradza Tomasz Michalczak. Po pięciu latach został komendantem komisariatu w Chorzelach. Przez cały ten czas dojeżdżał do pracy ze Szczytna. Obecnie mieszka w Kamionku, gdzie wybudował dom. Żonaty, ma dwóch synów. Jego hobby to podróże, interesuje się też historią. Lubi sporty walki – w przeszłości sam uprawiał karate kyokushin. W wolnych chwilach zajmuje się domem i ogrodem. W pracy zamierza postawić na większe otwarcie policjantów na mieszkańców.
- Będę się starał inspirować załogę do tego, aby doskonaliła obsługę obywatela – deklaruje.
(ew)
{/akeebasubs}
