60. Halowe Mistrzostwa Polski Seniorów, które odbyły się w Toruniu, to kolejny sukces Konrada Bukowieckiego, który w zawodach zajął drugie miejsce.

O centymetr od mistrzostwa

Wręcz nieprawdopodobny przebieg miał konkurs pchnięcia kulą. Zawody w Arenie Toruń anonsowane były jako pojedynek Haratyk – Bukowiecki – Majewski. Tymczasem wielką trójkę pogodził Rafał Kownatke, który w czasie zawodów pchał najrówniej, poprawiając kolejno swoje życiowe rekordy. Po trzeciej kolejce, w której Bukowiecki pchnął kulą na odległość 20.37 m, nasz zawodnik objął prowadzenie (w tym czasie czołowa klasyfikacja przedstawiała się następująco: 2. Tomasz MAJEWSKI – 20.19 m, 3. Rafał KOWNATKE – 20.17 m, 4. Michał HARATYK – 19.81 m). Kolejne kolejki nie przynosiły znaczących zmian w klasyfikacji i przed ostatnią serią rzutów tabela wyglądała następująco: 1. Bukowiecki, 2. Kowantke, 3. Majewski. Do nieprawdopodobnej sytuacji doszło w ostatnie, szóstej serii rzutów. Wtedy to dotychczasowy wicelider klasyfikacji pchnął kulą na dokładnie taką samą odległość jak Konrad (20.37 m) i dzięki lepszemu drugiemu rzutowi - 20.26 m, (Bukowiecki 20.19 m) został mistrzem Polski, spychając naszego zawodnika na drugą pozycję. Na trzecim miejscu uplasował się Majewski a na czwartym Haratyk.

BUKOWIECKI Z KWALIFIKACJĄ

Minął termin Polskiego Związku Lekkiej Atletyki na uzyskiwanie minimów na Halowe Mistrzostwa Świata Seniorów. Wynosiło ono 20,50 m, co oznacza, że uzyskali je Konrad Bukowiecki i Michał Haratyk. Za sensację należy uznać fakt, że nie powiodło się dwukrotnemu Mistrzowi Olimpijskiemu Tomaszowi Majewskiemu, którego najlepszy wynik to 20.41 m.