WIZYTA KRÓLEWSKIEJ PARY
14 października 1806 r. Napoleon pokonał Prusaków w bitwie pod Jeną i Auerstaedt. 26 października Francuzi zajęli Berlin a król z królową uciekli do Prus Wschodnich. Państwo pruskie zaczęło się sypać, ale jego opór przedłużała pomoc, która nadeszła w sile 100 tys. żołnierzy z Rosji.
14 listopada 1806 r. pruska para królewska - Fryderyk Wilhelm III i królowa Luiza - dotarła do Jedwabna, gdzie zatrzymała się na plebanii. W niedzielę późnym popołudniem 23 listopada 1806 r. zjawili się w Szczytnie. Para królewska zatrzymała się na obrzeżach miasta w ówczesnych Fiugatach przy dzisiejszej ulicy Pasymskiej. W samym Szczytnie nie zatrzymali się z obawy przed epidemią. Opinia angielskiego posła Georga Jacksona, który wówczas przebywał przy pruskim dworze, na temat Szczytna była wyjątkowo niepochlebna. Stwierdził on, że król i jego małżonka byli zmuszeni dzielić pokój w jednej z tych żałosnych stodół, jakie tu nazywano domami. Zupełnie inaczej widzieli to pewnie mieszkańcy Szczytna, którzy byli szczęśliwi i dumni z powodu goszczenia swoich monarchów. Gdy w 1901 r. Fiugaty włączono w obręb miasta, ulicę, przy której stał historyczny dom, nazwano Luisenstrasse, czyli ulicą królowej Luizy. Natomiast 13 marca 1912 r. na domu, w którym zatrzymała się para królewska, umieszczono tablicę pamiątkową, po której do naszych czasów zachował się tylko biały ornament.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
CHARYZMATYCZNA KRÓLOWA
Można zapytać, dlaczego ulicę i dom nazwano imieniem królowej, a nie króla. Tak się złożyło, że w tym związku to Luiza była osobą bardziej charyzmatyczną i są tacy, co twierdzą, że to ona była mężczyzną. Król był nieśmiały, bał się też po klęsce, jaką w 1806 r. zadała mu Francja, wystąpić przeciwko Napoleonowi. To Luiza była inicjatorką tajnego przymierza rosyjsko-pruskiego przeciwko Napoleonowi, zawartego w 1805 r. w Poczdamie nad trumną Fryderyka Wielkiego. W styczniu 1807 r. w Kłajpedzie królowa Luiza spotkała się z carem Aleksandrem I. Podczas rozmów pokojowych w Tylży w sierpniu 1807 r. daremnie upokorzyła się przed Napoleonem licząc, że dzięki temu warunki pokojowe narzucone Prusom będą lżejsze. Po tym upokorzeniu Luiza wsparła tajne przygotowania ministrów Schilla i Scharnhorsta do wojny z Francją. Luiza zmarła 19 lipca 1810 r. Była w Prusach bardzo popularna. Stała się wzorem odwagi, patriotyzmu, poświęcenia dla kraju oraz dobroczynności. W 1814 r. król Fryderyk Wilhelm III ustanowił Order Luizy, który był przyznawany kobietom za opiekę nad chorymi i ułomnymi. Luiza stała się również symbolem matki. Z czasem wytworzył się rodzaj jej kultu jako pruskiej madonny i „matki królów”.
DEKLARACJA Z ORTELSBURGA
Przebywający w Szczytnie król pruski miał czas na zastanowienie się nad przyczynami ostatnio poniesionych klęsk. Doszedł do wniosku, że przyczyna nie leżała tylko w przewagach francuskich, a w braku motywacji do walki pruskich żołnierzy. Monarcha zły był w szczególności na poddawanie się Francuzom dobrze zaopatrzonych twierdz, które mogły się bardzo długo bronić. Na przykład dobrze zaopatrzony Szczecin z garnizonem liczącym 5000 ludzi poddał się małemu pułkowi francuskiemu. W związku z tymi wydarzeniami 1 grudnia 1806 r. król wydał tak zwaną deklarację z Ortelsburga. We własnoręcznie napisanym dokumencie stwierdził, że zarówno dowódcy jak i zwykli żołnierze, którzy poddadzą twierdzę lub porzucą broń z tchórzostwa, zostaną skazani na karę śmierci. Natomiast każdy żołnierz (niezależnie od stanu), który wyróżni się służbą, zostanie awansowany do korpusu oficerskiego. Fryderyk Wilhelm III i Luiza 5 grudnia udali się ze Szczytna do Królewca.
27 grudnia pruski generał L`Estocq wycofał się z Nidzicy do Jedwabna. Natomiast generał Ploetz udał się do Olszyn. 29 grudnia główne siły pruskie, wraz z królem, znalazły się w Szczytnie. Następnie Prusacy cofali się dalej na Rańsk (L`Estocq) i na Nawiady (Ploetz). Za Prusakami podążał francuski marszałek Ney. 30 grudnia pod Szymanami zastąpił mu drogę, chcąc osłonić odwrót Prusaków, generał von Esebeck. Dostał się on pod silny ostrzał artyleryjski Francuzów i dopiero po otrzymaniu posiłków ze Szczytna mógł się wycofać. Prusacy 3 stycznia 1807 r. dotarli w okolice Węgorzewa. Francuzi zatrzymali się w Działdowie, Nidzicy, Chorzelach i Wielbarku, który zajął generał Colbert. Następnie obszar od Chorzel po Wielbark zajęty został przez VI Korpus marszałka Nicolasa Soulta.
Witold Olbryś{/akeebasubs}
