ODSŁONIĘCIE

Po I wojnie światowej, pomiędzy mostem na Sawicy a pocztą, założono park, w którym postawiono pomnik, upamiętniający mieszkańców Wielbarka poległych w trakcie I wojny światowej. Uroczyste odsłonięcie odbyło się w niedzielę 25 września 1927 r.

O wielbarskim pomniku wojennym
Odsłonięcie pomnika wojennego w Wielbarku

Rano przedstawiciele związków kombatantów złożyli wieńce na cmentarzu wojennym. Główne uroczystości rozpoczęły się o godzinie 14:10 od występu chóru męskiego z Wielbarka. Następnie głos zabrali duchowni: Wenzel i Jablonka. Po nich zaśpiewał miejscowy chór ewangelicki.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Zebranych licznie mieszkańców i gości przywitali kolejno: przewodniczący związku kombatantów oraz burmistrz. Pomnik odsłonił prezydent niemieckiego związku kombatantów, generał Rudolf von Horn. Odegrano pieśń „Ich hatt’ einen Kameraden” („Miałem towarzysza”), po czym nastąpiło składanie wieńców i przekazanie pomnika miastu. Później odbyła się parada przybyłych na uroczystość związków kombatantów. Oficjalna część uroczystości została zakończona pieśnią „Preußenlied” („Pieśń Prus”). Później odbył się koncert, a o godzinie 20:00 pomnik został podświetlony światłem elektrycznym  i miał miejsce pokaz fajerwerków. Na koniec przeprowadzono loterię.

POWOJENNE LOSY

Pomnik wojenny w Wielbarku. Lata trzydzieste XX w.

Po wojnie dwóch sowieckich żołnierzy z Wielbarka wybrało się pieszo na zabawę taneczną do Kucborka. Jeden z nich prawdopodobnie chciał zatańczyć z jakąś dziewczyną, co doprowadziło do kłótni i jego zranienia. Ciężko rannego przetransportowano do Wielbarka, gdzie szybko zmarł. Zmarłego uroczyście pochowano w parku, w którym stał pomnik wojenny. Później jego szczątki zostały ekshumowane i przeniesione na cmentarz wojenny, najprawdopodobniej w Szczytnie.

Widok na park, w którym stał pomnik wojenny.

Po wojnie parkiem, w którym stał pomnik, opiekowali się wielbarscy kolejarze. Urządzano w nim festyny z okazji komunistycznych świąt. Według relacji mieszkańców Wielbarka, przez jakiś czas po wojnie na szczycie pomnika ustawiona była, prawdopodobnie przez jakiegoś sowieckiego żołnierza, sowiecka gwiazda. Wiosną 1968 r. miejscowi działacze partyjni postanowili pomnik zburzyć. Za pomocą ciągników został on przewrócony, a palnikiem przecięto zbrojenie. Po obaleniu pomnika odsłoniła się puszka, zawierająca dokumenty i monety. Tłum gapiów rzucił się na poniemiecki skarb, jednak jeden z postawnych mężczyzn rozsunął napierających i zagarnął monety. Rozpadające się dokumenty wyrzucono. Wartość miały tylko dwie lub trzy srebrne monety, największa o nominale 5 marek  Przez kilka lat granitowe elementy pomnika leżały na obrzeżach parku. Później zabrał je ktoś zaradny i wtórnie do czegoś wykorzystał. W miejscu pomnika ustawiono scenę, na której tańczono w trakcie festynów. W roku, w którym pomnik zburzono, odbyły się w Wielbarku dożynki powiatowe. Na ich miejsce wybrano plac po zburzonym niedawno pomniku. W trakcie tej uroczystości zrzucono z helikoptera wieniec dożynkowy.

Dzisiaj po parku i pomniku zostały prawie już stuletnie nasadzenia drzew. W miejscu, w którym stał pomnik, znajduje się niewielka górka.

Niedawno, po drugiej stronie rzeki, oddano w Wielbarku do użytku nowy, wspaniały park. Warto jednak pamiętać o jego obecnie zapomnianym trochę poprzedniku.

Witold Olbryś{/akeebasubs}