- Za poprzedniego dyrektora reakcja była natychmiastowa, a teraz latami nie można się doprosić – krytykuje działania szefa Zarządu Dróg Powiatowych radny Mieczysław Żyra.
Działania Zarządu Dróg Powiatowych, a raczej ich brak, doprowadzają do szewskiej pasji radnego Mieczysława Żyrę. Daje temu wyraz podczas kolejnych posiedzeń Rady Miejskiej w Pasymiu. Radny od wielu miesięcy alarmuje o fatalnym stanie drogi powiatowej Michałki - Tylkowo, domagając się jej pilnego remontu, a efektów nie ma żadnych. Na jego pismo w tej sprawie sprzed kilku miesięcy dyrektor ZDP Bogdan Nowak odpowiedział, że drogi są remontowane w miarę posiadanych środków.
- Myśli chyba o innej drodze, bo na tej od lat nic się nie robiło – wytykał dyrektorowi podczas sesji Rady Miejskiej radny. Na jego prośbę o przycięcie gałęzi, które zasłaniają widoczność na drodze dyrektor odpowiedział, że są robione pomiary geodezyjne w celu ustalenia na czyjej działce rosną drzewa.
- Skoro są nad asfaltem, to po co robić pomiar – denerwował się radny, dodając, że te problemy w imieniu mieszkańców zgłasza już od 3 lat.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
- Pisze Nowak, że takie pobocza będą zawsze, bo droga za wąska a ruch duży na tej drodze. To ja wiem od wielu lat o tym. A ja pytam, kiedy będą wreszcie zasypane doły przy tych poboczach? Droga, jak wymierzył radny, w niektórych miejscach zwęża się do 3,5 metra.
Kolejna bulwersująca okolicznych mieszkańców sprawa to pojawienie się przy drogach znaków zakazujących przejazdu samochodom powyżej 10 ton. Tymczasem jeżdżą nimi kierowcy przewożący ciężary wielokrotnie większe, np. dłużycę do tartaku w Michałkach. - Trzeba drogę naprawić, a nie znaki stawiać. Przecież ci ludzie pracują i płacą podatki – protestował radny.
Półtora miesiąca temu kolejna interpelacja, którą zgłosił na sesji została wysłana do ZDP i do dziś brak jakiejkolwiek odpowiedzi
- Tak to się traktuje ludzi – utyskiwał Żyra, z rozrzewnieniem wspominając dawne czasy.
- Za poprzedniego dyrektora wysyłałem pismo w czwartek, a już w poniedziałek rano pojawiali się robotnicy. Za parę dni była odpowiedź i reakcja, a te raz latami nie można się doprosić – nie mógł się nadziwić radny Żyra.
Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Bogdan Nowak zapewnia, że na wszystkie przesyłane do niego interpelacje, także te z Pasymia odpowiada. - Panu Żyrze ciągle coś się nie podoba – odnosi się do jego częstych petycji dyrektor, przyznając jednak droga przebiegająca przez Michałki jest faktycznie za wąska. Podkreśla, że decyzja o modernizacji dróg powiatowych zapada zawsze przy udziale sąsiednich gmin, które muszą wyrazić zgodę na partycypowanie w kosztach inwestycji. - Dlatego pan Żyra powinien bardziej apelować do burmistrza, żeby się włączył we wspólne przedsięwzięcie. Jak do tej pory, żadna propozycja z jego strony nie padła – podsumowuje dyrektor Nowak.
(o)
{/akeebasubs}
