Takie sytuacje

w samorządach powiatu szczycieńskiego

to rzadkość. Radna gminy Dźwierzuty Anna Kotula postanowiła swoją dietę przekazywać szkole

w Kałęczynie.

Takie sytuacje w samorządach powiatu szczycieńskiego to rzadkość. Radna gminy Dźwierzuty Anna Kotula postanowiła swoją dietę przekazywać szkole

w Kałęczynie.

Odda swoje diety szkole

Od nowego roku szkolnego Szkoła Podstawowa w Kałęczynie prowadzona jest przez lokalne stowarzyszenie „Konik na biegunach”. Wiadomo, że ważna dla niej będzie każda złotówka. - Stąd moja inicjatywa, aby wspomóc naszą placówkę – tłumaczy radna. O swojej decyzji zakomunikowała już pół roku temu, gdy zapadła decyzja o reorganizacji szkoły. Teraz przyszła pora na realizację zobowiązania. Na podstawie zawartej ze stowarzyszeniem umowy, każda pierwsza dieta radnej w miesiącu przelewana jest na jego konto przez Urząd Gminy.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

To pierwsza taka sytuacja w powiecie szczycieńskim. Do tej pory potencjalnym zainteresowanym tłumaczono, że radny musi z kasy urzędu wziąć dietę, a dopiero potem przekazać ją na jakiś szlachetny cel. Jak się okazuje są inne, bardziej praktyczne i czytelne rozwiązania. To w Dźwierzutach zyskało pozytywną opinię prawnika.

Dieta w tym samorządzie, wypłacana za każde posiedzenie komisji, bądź rady, wynosi 123 zł. - Może to nie są duże pieniądze, ale na pewno naszej szkole się przydadzą – mówi radna Kotula.

(o)

{/akeebasubs}