W minioną sobotę w MDK-u odbył się Dzień Kultury Kurpiowskiej zorganizowany przez Stowarzyszenie „Kurpie w Szczytnie”. Publiczność miała okazję obejrzeć występy zespołów ludowych oraz uczestniczyć w kiermaszu plastyki obrzędowej i degustacji potraw regionalnych.

Odkryć w sobie Kurpia
Kurpiowski folklor szczycieńskiej publiczności zaprezentował m.in. zespół „Pod borem” z Zawad

O tym, że kultura kurpiowska jest bliska sercu wielu szczytnian, świadczy zapełniona niemal w całości sala widowiskowa MDK-u. Sobotnia impreza zorganizowana przez Stowarzyszenie „Kurpie w Szczytnie” miała na celu przybliżyć publiczności tradycje i folklor puszczańskiego ludu. – Chcielibyśmy, aby państwo choć na chwilę przenieśli się na naszą ukochaną Kurpiowszczyznę, gdzie zawsze był śpiew, muzyka i taniec. Może niektórzy odkryją w sobie Kurpia? – mówiła prezes stowarzyszenia Irena Mossakowska, dodając, że Kurpie, niezależnie od tego, gdzie mieszkają, mają obowiązek przekazywać kulturę swoich przodków innym. W Szczytnie Dzień Kultury Kurpiowskiej ma już długą tradycję. Nic w tym zresztą dziwnego – wielu mieszkańców ma kurpiowskie korzenie, a dzięki takim imprezom jak ta sobotnia coraz więcej osób się do nich przyznaje.

Na scenie MDK-u jako pierwszy wystąpił miejscowy zespół „Wystek” działający przy Stowarzyszeniu „Kurpie w Szczytnie”. Następnie publiczności zaprezentowała się młodsza grupa funkcjonującego od końca lat 20. XX w. zespołu „Pod borem” z Zawad. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} W bardziej refleksyjny nastrój wprowadziła słuchaczy uznana i zasłużona dla kultury kurpiowskiej pieśniarka, Apolonia Nowak z Kadzidła. Swoją przygodę ze śpiewem zaczęła w 1960 r. Występowała jako solistka i tancerka na licznych imprezach folklorystycznych w kraju i zagranicą. Pani Apolonia jest także artystką ludową specjalizującą się w wycinankach kurpiowskich. Jedna z jej prac trafiła nawet do kolekcji papieża Jana Pawła II. Wykonuje również pisanki, palmy oraz kwiaty z bibuły. Jej prace można było podziwiać w sobotę na kiermaszu plastyki obrzędowej.

Podczas koncertu nie zabrakło też gadki kurpiowskiej w wykonaniu uczestniczek Koła Teatralnego działającego przy MDK-u oraz rubasznych żartów prezentowanych przez Mariana Krysiaka ze Stowarzyszenia „Kurpie w Szczytnie”. Imprezę zakończył występ starszej grupy zespołu „Pod borem”.

(ew){/akeebasubs}