Według Prokuratury Rejonowej w Piszu winę za spowodowanie wypadku, w którym zginął Andrzej Kijewski, ponosi 19-letni mieszkaniec powiatu giżyckiego. Śledczy postawili młodemu mężczyźnie zarzut i zastosowali dozór policji oraz zatrzymanie prawa jazdy. Obrońca oskarżonego złożył zażalenie na zastosowane środki zapobiegawcze.

Odpowie za śmierć byłego burmistrza i starosty

Przypomnijmy. Były burmistrz i starosta szczycieński Andrzej Kijewski zginął w wypadku drogowym pod Piszem 8 kwietnia, wioząc syna na zawody sportowe. Z ustaleń piskiej policji wynika, że feralnego dnia kierujący mitsubishi 19-letni mieszkaniec powiatu giżyckiego, jadąc w kierunku Pisza, uderzył w tył poruszającego się prawidłowo volkswagena bora, którym kierował Andrzej Kijewski. Stało się to w momencie, kiedy auto samorządowca skręcało w lewo na leśny parking. W wyniku uderzenia volkswagen zjechał na lewy pas ruchu, a następnie zderzył się z jadącą z naprzeciwka ciężarówką firmy utylizacyjnej z Ełku. W wyniku odniesionych obrażeń Andrzej Kijewski poniósł śmierć na miejscu. Jego 10-letni syn i 19-latek z mitsubishi trafili do szpitala w Piszu. Stan obu nie zagrażał jednak ich życiu.

Postępowanie w sprawie tragicznego wypadku prowadzi Prokuratura Rejonowa w Piszu. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 19-latkowi, który uderzył w samochód Kijewskiego, postawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. - W naszej ocenie zebrany materiał dowodowy w pełni to uzasadnia – mówi p.o. prokuratora rejonowego w Piszu Rafał Kulągowski. Oprócz tego prokuratura zastosowała wobec oskarżonego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz zatrzymania prawa jazdy. Na te decyzje obrońca 19-latka złożył zażalenie. - Aktualnie akta znajdują się w sądzie i on rozpatrzy zażalenie – informuje prokurator. Dodaje, że postępowanie w sprawie wypadku nadal jest prowadzone.

(ew){/akeebasubs}