W poniedziałek 16 listopada w wieku 86 lat zmarł ks. prałat Józef Drążek, długoletni proboszcz Parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Szczytnie i dziekan Dekanatu Szczytno.
NAJDŁUŻSZY PRZYSTANEK NA KAPŁAŃSKIEJ DRODZE
Ksiądz Józef Drążek urodził się w 1934 r. w Goczałkach niedaleko Grudziądza. Do 14. roku życia mieszkał w Łasinie, z którego przeniósł się do Olsztynka. Studia w Seminarium Duchownym w Olsztynie rozpoczął w 1953 r. Święcenia kapłańskie otrzymał 2 lutego 1958 r. Jego pierwszym przystankiem na kapłańskiej drodze była Parafia św. Katarzyny w Braniewie, gdzie pełnił posługę jako wikariusz. W 1962 r. został notariuszem Sądu Biskupiego. Następnie pracę duszpasterską kontynuował w Młynarach i Tolkmicku. Na początku 1967 r. objął probostwo w Świątkach koło Dobrego Miasta. Jednak najdłuższej był związany ze Szczytnem.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Dodatkowo musiał też sprostać zarządzaniu dużą, bo liczącą wówczas 30 tys. wiernych parafią. Poprzednia, z której przyszedł, miała ich zaledwie 2 tysiące. W 1980 r. Parafia WNMP była jedyną w Szczytnie.
POTAJEMNE ŚLUBY
Wbrew początkowym obawom, relacje księdza z aparatem komunistycznej władzy układały się całkiem dobrze. Proboszcz podkreślał, że ze strony milicji spotykał się z dużą sympatią. On też odpłacał tym samym. Potajemnie udzielał ślubów funkcjonariuszom, bez wymaganych zapowiedzi.
Mile wspominał również kontakty z władzami miejskimi przed 1989 r. oraz współpracę z samorządem miejskim po reformie z 1990 r.
POSŁUGA DO KOŃCA
Na kapłańską emeryturę ks. Józef Drążek przeszedł po ukończeniu 75 lat, w 2009 r. Nie zniknął jednak z życia szczycieńskiego Kościoła. - Ksiądz, dopóki chodzić może, musi pełnić posługę – mówił. Nadal więc służył wiernym wsparciem, modlitwą, radą i spowiedzią.
W lutym 2018 r. świętował jubileusz 60-lecia kapłaństwa. Z tej okazji otrzymał wiele życzeń i gratulacji, m.in. od papieża Franciszka. W kościele WNMP odbyła się uroczysta msza koncelebrowana przez proboszczów wszystkich szczycieńskich parafii.
Ksiądz miał swoje typowo świeckie pasje. Po ojcu, kierowcy – mechaniku odziedziczył smykałkę do motoryzacji. Jeszcze jako młody kapłan sam naprawiał samochody. Interesował się także historią Polski.
Duchowny zmarł w poniedziałek 16 listopada w szpitalu.
Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się w środę, a sam pogrzeb zaplanowano na czwartek. O godz. 11.00 ciało zostanie wyprowadzone z kaplicy cmentarnej i przewiezione do kościoła pw. WNMP. O godz. 11.30 rozpocznie się modlitwa różańcowa, a o 12.00 msza święta pogrzebowa, której będzie przewodniczył ksiądz arcybiskup Józef Górzyński.
(k), (gp){/akeebasubs}
