We wtorek, w pierwszym dniu grudnia, pożegnaliśmy Wiesława Muszyńskiego, cenionego lekarza ginekologa. Nie wszystkim jest znany sportowy epizod z życia człowieka, który praktycznie całą karierę zawodową związał ze szczycieńską służbą zdrowia. W młodości Wiesław Muszyński był członkiem lekkoatletycznej kadry narodowej.
Pochodził z okolic Łomży. Podczas edukacji w liceum nauczyciel wychowania fizycznego wypatrzył u niego lekkoatletyczny talent. Nastoletni Wiesiek zaczął zdobywać tytuły mistrza województwa w trójskoku i skoku wzwyż. Gdy podjął studia w Warszawie, rozpoczął treningi w stołecznej Legii, klubie znanym wówczas z sukcesów osiąganych przez różne sekcje. Ostatecznie skupił się na trójskoku – w skoku wzwyż dotarł do granicy 1.93 m, którą osiągnął, stosując ówczesną technikę kalifornijską (obrotową). Wiesław Muszyński należał do czołówki polskich trójskoczków, stąd zaproszenie go do kadry narodowej.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Karierę lekkoatletyczną zakończył tuż po ukończeniu studiów. W wieku 26 lat skorzystał z nadarzającej się okazji otrzymania pracy i przeprowadził się do Szczytna. W naszym mieście uprawiał na poważnie sport nieco innego gatunku – brydż. Związał się z dwoma działającymi tu klubami: Piwoszem i Melwodem. Jako kibic interesował się także innymi dziedzinami sportu. Przez długie lata zachowywał aktywność zawodową, co niewątpliwie miało związek ze sportowym duchem Wiesława Muszyńskiego.
Zmarł 16 listopada w wieku 83 lat. Urnę z jego prochami złożono na szczycieńskim cmentarzu komunalnym.
(gp){/akeebasubs}
