W ubiegłym roku środowisko sportowe Jedwabna pożegnało zmarłego przedwcześnie Andrzeja Obrębskiego, działacza przez wiele lat związanego z miejscowym Zrywem. Pod koniec lutego odszedł Zbigniew Sienkiewicz, były bramkarz tej drużyny i osoba, która współzakładała klub.

Odszedł Zbigniew SienkiewiczWprawdzie w przyszłym roku Zryw Jedwabno będzie obchodził swoje 75-lecie, ale w rzeczywistości jest on kontynuatorem tradycji wcześniej istniejących zespołów. Na początku 1972 r. LZS Zryw pod tylko trochę zmienioną dziś nazwą (KS Zryw) zakładali młodzi ludzie: Józef Garbowski, Zbigniew Maciaszek i właśnie Zbigniew Sienkiewicz. Ten ostatni był pierwszym bramkarzem nowo powstałej drużyny, która przystąpiła do rozgrywek gminnych. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Dwa lata później Zbigniew Sienkiewicz przeszedł do Podchorążaka Szczytno, ale po pewnym czasie wrócił do Zrywu.

Prawdziwą pasją zmarłego były samochody. Przez wiele lat prowadził swój warsztat mechaniki pojazdowej, jako członek OSP był kierowcą wozu bojowego. W 2009 r. został odznaczony złotym medalem za zasługi dla pożarnictwa. Po zakończeniu kariery piłkarskiej nie przestał być kibicem Zrywu i jako przedsiębiorca wspierał go finansowo.

Zbigniew Sienkiewicz zmarł 23 lutego. Marsza żałobnego zagrał mu kolega organista – ten sam, który ponad 40 lat wcześniej grał marsza weselnego podczas jego ślubu w kościele w Jedwabnie.

(gp), (jp){/akeebasubs}