Agnieszka Cąkała nie jest już prezesem TBS „Jurand”. Została odwołana przez Radę Nadzorczą na wniosek burmistrza Stefana Ochmana. Jej obowiązki przejęła pracownica Zakładu Gospodarki Miejskiej Karolina Łukaszewska, które będzie je pełniła do czasu wyłonienia nowego prezesa w drodze konkursu.
AUDYT WYKAZAŁ NIEPRAWIDŁOWOŚCI
Tej decyzji należało się spodziewać już od kilku miesięcy. Wiosną prezes TBS „Jurand” Agnieszka Cąkała nie otrzymała od Rady Nadzorczej spółki absolutorium. Na stanowisku jednak pozostała aż do 4 grudnia. Tego dnia Rada Nadzorcza odwołała ją na wniosek burmistrza Stefana Ochmana. - Decyzja ta była podyktowana nieprawidłowościami w działalności spółki wykazanymi w przeprowadzonym audycie oraz brakiem wdrożenia przez panią prezes skutecznego planu naprawczego, który pozwoliłby zaradzić zaistniałym problemom finansowym – uzasadnia swój wniosek burmistrz.
Na czym polegały stwierdzone nieprawidłowości? {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
WYPOWIEDZENIE UMÓW NA CIEPŁO, WODĘ I GAZ
Do tego doszła jeszcze kwestia zobowiązań TBS wobec spółki ciepłowniczej Veolia na kwotę blisko 1 mln złotych. Nie mając z czego zapłacić, prezes próbowała ratować sytuację, sięgając po środki z funduszu kaucyjnego mieszkańców. - Jest to dopuszczalne, ale tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. kiedy brakuje pieniędzy na pokrycie jakiejś inwestycji – mówi burmistrz. Dodaje, że problem miał być rozwiązany jeszcze przed sezonem grzewczym, ale tak się nie stało. Czarę goryczy przelało wypowiedzenie przez prezes Cąkałę umów na dostarczanie wody, gazu i ciepła odpowiedzialnym za to spółkom. - Prezes Veolii był tym mocno zaskoczony. TBS uznał, że wypowie umowę, a później wspólnoty będą same zawierać je indywidualnie – mówi włodarz, podkreślając, że stało się to bez uprzednich spotkań i mediacji, w sposób daleki od transparentności. - Było to naruszenie wszelkich standardów i nadużycie zaufania w stosunku do miasta – ocenia Ochman.
NOWA PREZES DO CZASU KONKURSU
W poniedziałek Rada Nadzorcza TBS powołała na stanowisko prezesa spółki pracownicę Zakładu Gospodarki Komunalnej Karolinę Łukaszewską, która zajmuje się m.in. nieruchomościami. - Posiada ona odpowiednie kwalifikacje, wiedzę i doświadczenie, aby skutecznie pełnić tę funkcję do czasu wyłonienia nowego prezesa w drodze konkursu – informuje burmistrz, przewidując, że jego rozstrzygnięcie może nastąpić w ciągu miesiąca.
(ew)
STANOWISKO ODWOŁANEJ PREZES
O ustosunkowanie się do zarzutów burmistrza poprosiliśmy odwołaną prezes Agnieszkę Cąkałę. Oto jej pisemna odpowiedź na nasze pytania:
Uprzejmie informuję, że na polecenie Burmistrza, przygotowałam w okresie od czerwca do grudnia br., trzy koncepcje planu naprawczego dla TBS „JURAND” Sp. zo.o w Szczytnie. Wszystkie zostały przekazane do UM oraz do Rady Nadzorczej Spółki.
Umowy o zarządzanie, które przejęłam, podpisane zostały w latach 90. i później sukcesywnie były zmieniane. Nadmieniam, że podpisywanie tych umów przez Notariusza nie jest wymogiem koniecznym, co bezpośrednio wynika również z audytu przeprowadzonego w br. w kierowanej przeze mnie Spółce.
Co do zarzutu sięgnięcia przez TBS po fundusz kaucyjny, informuję, że takie rozwiązanie było uzgodnione zarówno z Burmistrzem, jak i Radą Nadzorczą Spółki a wynikało z braku środków finansowych, które powinno przekazać Spółce miasto.
Największym dłużnikiem TBS-u oraz zarządzanych przez niego Wspólnot Mieszkaniowych, potwierdzonym przez tegoroczny audyt jest Gmina Miejska Szczytno. Zgodnie z decyzją właściciela Spółki (Gmina Miejska Szczytno), nie prowadzono również windykacji oraz nie naliczano odsetek od zadłużenia na łączną kwotę ponad kwotę 1 000 000 zł. Nigdy nie dopuściłabym i nigdy nie było zagrożenia braku dostaw wody, ciepła czy gazu dla mieszkańców zarządzanych przeze mnie Wspólnot Mieszkaniowych z powodu nie podpisanych umów.
Zgodnie z poleceniem burmistrza, umowy miały być przepisane z TBS-u na Wspólnoty Mieszkaniowe i to polecenie było w trakcie realizacji (wszystkie umowy z PGNiG zostały przepisane).
Moje odwołanie, uniemożliwiło dokończenie tej procedury w zakresie wody i dostarczenia ciepła (Spółki Veolia i Aqua).
Po czterech latach pracy, zostawiam TBS „JURAND” Sp. z o. o. w dobrej sytuacji finansowej, pomimo ciągłego nieregulowania swoich zobowiązań przez Gminę Miejską Szczytno.
Agnieszka Cąkała{/akeebasubs}
