Organizowane od kilkunastu lat w Wielbarku „Grzybowanie” w tym roku zostało odwołane z powodu epidemii koronawirusa. Burmistrz Grzegorz Zapadka nie wyklucza jednak, że jeśli sytuacja epidemiologiczna się poprawi, to gmina zorganizuje mieszkańcom koncert lub zabawę plenerową w skromniejszej postaci.
„Grzybowanie” to sztandarowa gminna impreza plenerowa organizowana w Wielbarku od kilkunastu lat. Co roku pod koniec września przyciągała liczne grono miłośników grzybów i nie tylko. Jednym z punktów był konkurs w zbieraniu tych smakowitych darów lasu oraz kulinarne zmagania mieszkańców, którzy mieli za zadanie przygotować najsmaczniejsze grzybowe potrawy. Imprezie zawsze towarzyszyły też koncerty znanych wykonawców krajowych oraz lokalnych artystów. W tym roku „Grzybowanie” było zaplanowane na 20 września.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Czy rezygnacja z wielbarskiej imprezy nie była jednak zbyt pochopna? - My i tak podjęliśmy tę decyzję jako jedni z ostatnich – odpowiada burmistrz Wielbarka Grzegorz Zapadka. - Zwlekać można tylko do pewnego momentu. Później to pociąga za sobą niepotrzebne koszty – dodaje. Powołuje się przy tym na sygnały płynące z ministerstwa zdrowia, które przewiduje, że jesienią może wystąpić nowa fala zachorowań. Burmistrz nie wyklucza jednak, że jeśli zagrożenie epidemiologiczne minie, to gmina zorganizuje koncert lub zabawę plenerową mieszkańcom w skromniejszej niż „Grzybowanie” formule.
(ew){/akeebasubs}
