Nie żyje Antoni Zabłotny, zasłużony działacz sportowy. Miał 87 lat.
Szczycieńskie środowisko sportowe straciło kolejną osobę, dla której kultura fizyczna i społecznikostwo stanowiły treść życia.
Antoni Zabłotny urodził się w Kalwarii Pacławskiej, w południowo-wschodnim zakątku Polski. Obowiązki zawodowe zapędziły go aż do Szczytna – od 1956 roku pełnił tu służbę w administracji wojskowej w Wojskowej Komendzie Uzupełnień. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
- To właśnie Antoni Zabłotny zaproponował mi, abym został sędzią piłkarskim – wspomina emerytowany arbiter Zbigniew Dobkowski. - Znaliśmy się z pracy w MTKKF-ie i Rady Narodowej ostatniej kadencji. Był dobrym kolegą, człowiekiem opanowanym, wymagającym i obiektywnym.
Antoni Zabłotny zmarł 4 maja, na krótko przed ukończeniem 88 lat. Został pochowany na cmentarzu komunalnym w Szczytnie.
(gp), (z){/akeebasubs}
