Sąd Okręgowy w Olsztynie nie będzie rozpatrywał głośnej sprawy stowarzyszenia Helper. Na wniosek prokuratora wydał postanowienie, w którym zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie jej innemu sądowi. Powodem jest m.in. to, że na ławie oskarżonych zasiądzie prezydent Olsztyna.

Olsztyn nie rozpatrzy sprawy Helpera
Przychylając się do wniosku prokuratury, SO w Olsztynie powołał się na dobro wymiaru sprawiedliwości

Jak już pisaliśmy, pod koniec ubiegłego roku do Sądu Okręgowego w Olsztynie wpłynął akt oskarżenia przeciwko 42 osobom oskarżonym w związku z nieprawidłowościami w działalności stowarzyszenia Helper, które w latach 2010 – 2017 uzyskało państwowe dotacje na prowadzenie środowiskowych domów samopomocy gminach Purda, Reszel, Jedwabno i Olsztyn. Wszystko wskazuje jednak na to, że rozpatrzeniem sprawy zajmie się inny niż olsztyński sąd. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Ten, na wniosek prokuratora, zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie jej do rozpatrzenia innemu równoważnemu sądowi ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. Chodzi konkretnie o to, że w gronie oskarżonych są wysocy funkcjonariusze samorządowi, na czele z prezydentem Olsztyna oraz osoba pełniąca funkcję ławnika w olsztyńskim SO. - W ocenie sądu, ze względu na powszechnie znaną postać Piotra G. jako prezydenta Olsztyna, w odczuciu społecznym i przestrzeni publicznej może powstać i towarzyszyć podczas rozpatrzenia tej sprawy fałszywe wrażenie istnienia takich zależności, które mogą mieć istotny wpływ na swobodę orzekania przez olsztyńskich sędziów – tłumaczy sędzia Olgierd Dąbrowski – Żegalski, rzecznik Sądu Okręgowego w Olsztynie.

(ew){/akeebasubs}