Omulew Wielbark w kiepskim stylu pożegnała się z rozgrywkami Wojewódzkiego Pucharu Polski.

Omulew poza pucharem
Omulew (żółte stroje) nie poradziła sobie z Żaglem i odpadła z rozgrywek WPP. Na zdjęciu fragment ligowego meczu obu zespołów z wiosny 2018 roku

 Żagiel Piecki – Omulew Wielbark 6:0 (2:0)

Omulew: Winnik, C. Nowakowski, Murawski, K.Miłek, S. Nowakowski, Gąsiewski, M. Miłek, Tabaka (65. Janowski), Kosiński (49. Raniecki), Jabłonowski (60. Zarzycki), Remiszewski.

W rundzie wstępnej WPP odpadły trzy nasze drużyny: SKS Szczytno, Błękitni Pasym i Wałpusza 07 Jesionowiec. Na placu boju – ale na krótko – pozostała Omulew Wielbark.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} W Pieckach zmierzyła się ona z beniaminkiem klasy okręgowej – miejscowym Żaglem. Wynik wskazywałby na jednostronne widowisko, ale mecz mógł zakończyć się zupełnie innym rozstrzygnięciem. – Po pierwszych 45 minutach to Żagiel powinien przegrywać 0:3 – komentuje trener Omulwi Mariusz Korczakowski. Rywale wykorzystali dwie nadarzające się okazje (w tym karny po dobitce), po przerwie skontrowali przyjezdnych, a z tych zeszło powietrze. – Zadecydowały błędy, ponadto zabrakło nam sił – stwierdza wielbarski szkoleniowiec. – Naszą najsłabszą formacją jest obrona – akurat to zdanie, należałoby, jak w starym skeczu z Kobuszewskim i Gołasem, podkreślić wężykiem. – Jest nad czym pracować.

Okazja do rewanżu nadarzy się bardzo szybko, bo już w środę za tydzień Omulew podejmie u siebie drużynę z Piecek w pojedynku ligowym.

Jak w I rundzie spisały się drużyny, które wyeliminowały naszych w fazie wstępnej? Żagiel to wcześniejszy pogromca Wałpuszy i oczywiście gra dalej. Orzeł Czerwonka (pokonał SKS) uległ u siebie 0:6 Tęczy Biskupiec, natomiast Leśnik Nowe Ramuki (wyeliminował Błękitnych) przegrał po dogrywce 3:5 z Warmią Olsztyn.

(gp){/akeebasubs}