Na poznańskim cmentarzu Junikowo pożegnano Jerzego Kaziowa, byłego zawodnika Gwardii Szczytno.
Jerzy Kaziów urodził się w dolnośląskim Jaworze. Do Szczytna trafił na trzy lata z Karkonoszy Jelenia Góra. Był wówczas młodym perspektywicznym piłkarzem. Gwardia wchodziła wtedy w drugi sezon po spadku z dawnej II ligi, ale wciąż należała do liczących się drużyn w gronie III-ligowców. W zespole w połowie lat 80. ubiegłego wieku występowali m.in.: Tadeusz Sosnowski, Jacek Pobiedziński czy śp. Mirosław Kacak. Z tym pierwszym Jerzy Kaziów tworzył zgrany duet w przedniej formacji. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W 1986 r. czołowy szczycieński napastnik przeszedł do ekstraklasowej Olimpii Poznań. Na najwyższym szczeblu rozgrywkowym zaliczył 142 mecze, występując też w innych klubach z Wielkopolski – Sokole Tychy, Dyskobolii Grodzisk czy Warcie Poznań. Miał również epizody zagraniczne. Koniec piłkarskiej kariery to niepełne sezony w Pogoni Świebodzin, Olimpii Poznań i Aluminium Konin. Jerzy Kaziów próbował swoich sił także jako trener.
Były piłkarz Gwardii Szczytno od pewnego czasu zmagał się z choroba nowotworową. Zmarł w ostatnich dniach października. Miał 59 lat.
(gp){/akeebasubs}
