Aż 39 chętnych zgłosiło się w ramach naboru na stanowisko inspektora do spraw organizacyjnych w sekcji organizacyjno – kadrowej Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Szczytnie. W gronie tym zdecydowanie przeważały panie, choć trafił się też jeden mężczyzna. - Tak duża liczba kandydatów świadczy o tym, że w czasie pandemii ludzie szukają pewnej pracy w sferze budżetowej – podsumowuje kpt. Łukasz Wróblewski, rzecznik szczycieńskiej komendy.

Ostra walka o pracę w straży
Takiego zainteresowania pracą w pionie cywilnym szczycieńskiej komendy straży pożarnej jeszcze nie było

Takiego zainteresowania pracą w pionie cywilnym Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Szczytnie jeszcze nie było. W ramach naboru na wolny etat inspektora do spraw organizacyjnych w sekcji organizacyjno – kadrowej zgłosiło się aż 39 chętnych. Przeważały panie, choć trafił się też jeden mężczyzna. Po weryfikacji złożonych przez kandydatów dokumentów, do dalszego etapu rekrutacji przeszły 24 osoby spełniające niezbędne wymagania.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Następnie musiały one napisać test wiedzy. - Ostatecznie pozostało jeszcze 14 kandydatek, które teraz czeka rozmowa kwalifikacyjna – tłumaczy kpt. Łukasz Wróblewski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Szczytnie. Po zakończeniu rozmów komisja rekrutacyjna przedstawi komendantowi listę pięciu kandydatek, spośród których wybierze najlepszą. Wyniki mają być znane jeszcze w tym tygodniu.

Inspektor do spraw organizacyjnych w swoim zakresie obowiązków ma m.in. prowadzenie kancelarii i sekretariatu komendanta, zajmuje się także obiegiem dokumentów w jednostce i prowadzi jej archiwum. Wymagania nie są wyśrubowane – wystarczy, mieć średnie wykształcenie i przynajmniej roczne doświadczenie w pracy w administracji. Do tego dochodzi jeszcze m.in. obsługa komputera. Rzecznik szczycieńskiej straży przyznaje, że zainteresowanie naborem jest rekordowe. - Poprzednio zgłosiło się 19 osób, ale tym razem liczba chętnych przerosła nasze oczekiwania – mówi kpt. Wróblewski. Czym tłumaczy ten stan rzeczy? - Tak duża liczba kan dydatów świadczy o tym, że w czasie pandemii ludzie szukają pewnej pracy w sferze budżetowej – odpowiada rzecznik.

(ew){/akeebasubs}