W minionej kolejce prawie wszystkie nasze zespoły punktowały, a w klasie A cztery drużyny reprezentujące powiat szczycieński strzeliły w sumie aż 30 bramek. Wyłamały się tylko B-klasowe rezerwy GKS-u, które przegrały swój mecz.
LIGA OKRĘGOWA
6. kolejka
Błękitni Jurand Pasym – Mazur Pisz 2:0 (1:0)
1:0 – Arkadiusz Sokołowski (45.), 2:0 – Kamil Kępka (49.)
Błękitni Jurand: Brzozowski, Dobrzyński, Trzebiński, Sokołowski, Jagiełło (59. Mikulak), Konopka (46. Malanowski), Kulesik, Manowski, Kępka (59. Król), Łukaszewski (78. Ziółek), Nosowicz (85. Tumanowicz).
Z różnych powodów Błękitni nie muszą wyjeżdżać ostatnio co dwa tygodnie na ligowe mecze. Stadion Mazura jest w tej chwili remontowany, w pobliskim Orzyszu zagrać w ten weekend się nie dało i w ten sposób pasymianie czwarty raz z rzędu mieli okazję wykorzystać atut własnego boiska, co zresztą zrobili. Podopieczni Radosława Rogowskiego przeważali w zasadzie od pierwszych minut, ale piłka do siatki dość długo wpaść nie chciała.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W najbliższy weekend Błękitni, o ile nic nie stanie na przeszkodzie, zagrają na własnym boisku z Roną 03 Ełk. Ełczanie po kiepskim starcie zaczynają gromadzić punkty i opuścili już sam dół tabeli.
Śniardwy Orzysz – Czarni Olecko 3:1, Victoria Bartoszyce – Orlęta Reszel 4:0, Mazur Ełk – MKS Jeziorany 7:1, MKS Korsze – Wilczek Wilkowo 2:3, Vęgoria Węgorzewo -Warmia Olsztyn 3:2, Żagiel Piecki – Łyna Sępopol 3:3, Rona 03 Ełk – LKS Różnowo 2:0. Mecz zaległy z 3. kolejki: Warmia Olsztyn – Victoria Bartoszyce 0:1.
KLASA A
5. kolejka
Tempo Ramsowo Wipsowo - Gwardia Jurand Bank Szczytno 2:8 (1:4)
Bramki dla Gwardii JB: Jakub Poździak (5.), Mariusz Miłek (8.), Szymon Chrzanowski (10., 60., 77. – k.), Michał Kwiecień (32.), Igor Nurkowski (79.), Paweł Kobus (83.)
Gwardia JB: Skrajny, Poździak (70. Zaborowski), Świercz, Włodkowski (60. Ł. Krajza), Ciebień, Sachajczuk (66. Nurkowski), R. Krajza (46. Murawski), Miłek, Kwiecień, Chrzanowski, Balcerzak (62. Kobus).
Na razie na Gwardię nie ma mocnych. Tempo, które w poprzedniej kolejce napsuło trochę krwi Omulwi, już po dziesięciu minutach miało po stronie strat trzy bramki. Szczytnianie wcale nie zamierzali na tym poprzestawać i kolejne akcje przynosiły dalsze trafienia. Mimo wysokiego zwycięstwa trener Mariusz Korczakowski ma po tym spotkaniu mieszane uczucia. – Po czwartej bramce zaczęliśmy grać nonszala ncko, marnowaliśmy sytuacje – tłumaczy. - Daliśmy też sobie wbić bramkę, gdy przeciwnik grał w dziesięciu.
Rywale, z powodu czerwonej kartki, całą drugą połowę walczyli w osłabieniu. Siły się wyrównały pod koniec meczu, gdy kontuzji stawu skokowego doznał Świercz, a na ławce rezerwowych zabrakło już zmienników. Jak mówi trener Korczakowski, zapamięta on mecz głównie z jednej przyczyny. – Pierwszy raz w historii spotkałem się z sytuacją, by w spotkaniu na poziomie klasy A był tylko jeden sędzia – słyszymy. – Radził sobie jednak bardzo dobrze.
Senior Świątki - Omulew Wielbark 3:3 (2:1)
Bramki dla Omulwi: Damian Musioł (43.), Kamil Krasecki (87.), Kacper Brodzik (90.)
Omulew: Gwiazda (70. Olender), Berk (46. Chorążewicz), Cieślik, Gąsiewski (73. Ambroziak), Szczepkowski (80. Tabaka), Kołakowski, Raniecki (46. Remiszewski), R. Abramczyk, Brodzik, Musioł (75. Krasecki), M. Abramczyk.
Podopieczni Marcina Wilgi uratowali remis dopiero w doliczonym czasie gry. Wynik meczu mógł być jednak zupełnie inny. – Jeśli się lekceważy przeciwnika i nie wykorzystuje siedmiu stuprocentowych okazji, to później tak jest. Ten wynik to stracone dwa punkty – komentuje szkoleniowiec Omulwi. Gospodarze prowadzili już 2:0 i 3:1, a wielbarczanie wyszarpali remis w samej końcówce. Przy stanie 3:2 dla gospodarzy Omulew miała serię czterech rzutów rożnych. Po ostatnim z nich Chorążewicz wycofał piłkę do Brodzika, a ten z około 12 m trafił do siatki. W drugiej połowie między słupkami stanął dawno niewidziany na murawie Tomasz Olender, który zdaniem trenera Wilgi spisał się nadspodziewanie dobrze.
Wałpusza 07 Jesionowiec – Burza Słupy 8:1 (3:0)
Bramki dla Wałpuszy 07: Daniel Gleba (5., 59., 66.), Daniel Gołaszewski (25., 44.), Łukasz Gut (50.), Andrzej Jabłonowski (75.), Piotr Burakiewicz (90.).
Wałpusza 07: Sygnowski, Nowakowski, A. Bagiński, Kuciński (63. Cymerys), Olender , Gleba (74. Orzoł), Gut, Krupiński, M. Lech (70. Kołakowski), Jabłonowski, Gołaszewski (63. Burakiewicz).
Wałpusza przerwała serię porażek i powróciła do ostrego strzelania, które trwało od samego początku meczu aż do doliczonego czasu. W sobotę podopiecznym Cezarego Kucińskiego wychodziło wiele, a goście byli momentami bezradni.
GKS Szczytno – KS Łęgajny 11:0 (3:0)
Bramki dla GKS-u Szczytno: Paweł Pietrzak (5., 62.), Marcin Miłkowski (18.), Marian Szpakowski (25., 57., 65.), Brajan Kisiel (48., 55., 71.), Jakub Sosnowski (78.), Piotr Jędrzejczyk (79.)
GKS: Skrzypczak, Gwiazda (70. Taradejna), M. Gut, Wieczorek, Miłkowski (70. Stepnowski), Szpakowski (70. Szczęsny), Jędrzejczyk, S. Sosnowski (60. J. Sosnowski), Kisiel (70. Miłek), Mydło (65. K. Gut), Pietrzak (65. Pawlak).
Autsajder przybył na mecz w Olszynach tylko w trzynastu, ale nie tylko to było przyczyną wysokiej porażki gości. Drużyna GKS-u najwyraźniej pozazdrościła Gwardii i także postanowiła zabawić się w zdobywanie bramek. Rywal zdecydowanie osłabł po zmianie stron, miejscowi byli tym razem w lepszej formie strzeleckiej i w drugiej połowie gol padał za golem.
Błękitni Stary Olsztyn - GLKS Jonkowo 1:4, Fortuna Gągławki – GKS Stawiguda 0:4, KS 2010 Wrzesina – GKS Gietrzwałd Unieszewo 3:3.
KLASA B
4. kolejka
Perkun Orżyny – Pisa II Barczewo 3:2 (1:0)
Bramki dla Perkuna: Dominik Olszewski (26.), Arkadiusz Żebrowski (56.-k., 60.)
Perkun: A. Olszewski, D. Olszewski, Filipiak, Śledziński, Rogowiecki, Mazur, Markowski, M. Marszałek, Bączek, Żebrowski (72. Kulesza), T. Marszałek (6. Staszewski).
Kibice obejrzeli na stadionie w Dźwierzutach emocjonujące spotkanie, którego losy ważyły się do samego końca. Perkun prowadził od 26. min i prowadzenia nie stracił, choć goście próbowali gonić wynik, a w ostatnich minutach byli bliscy doprowadzenia do wyrównania. W drużynie z Orżyn w każdym meczu na listę strzelców wpisuje się Arkadiusz Żebrowski, który na swoim koncie ma już 8 goli.
GKS II Szczytno – Dajtki Olsztyn 0:3 (0:2)
GKS II: Gadomski (80. Rutkowski), Tabaka (46. Marciniak), Filochowski, Kozicki, P. Gromadzki, K. Gromadzki, Czaplicki (46. D. Osowiecki), Majewski (81. Pakuła), K. Osowiecki (66. Filipowicz), Szczęsny (74. Szydlik), Pawlak (83. Siarnowski).
Degradacja z klasy B żadnej z drużyn z naszego województwa nie grozi (niższych lig nie ma), ale okupowanie ostatniego miejsca jest mało zaszczytne. Tabelę od pewnego zamykają rezerwy GKS-u i ich sytuacji nie poprawiła wysoka porażka ze spadkowiczem z klasy A.
Start Kruklanki – Szansa Reszel 5:1, Pomarańcze Korsze – Warmianka Bęsia 6:2, Mini Soccer Academy Mrągowo – Salet Boże 4:4. Pauzował Start Kozłowo.
Informacje piłkarskie opracował (gp){/akeebasubs}
