W minioną sobotę w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Rozogach odbyło się uroczyste spotkanie podsumowujące 5-letnią współpracę ze Szkołą Podstawową im. Mikołaja Kopernika w Milówce z powiatu żywieckiego.

Owocna współpraca

Dzięki porozumieniu, które pięć lat temu te dwie szkoły zawarły ze sobą, co roku z początkiem wakacji następowała wymiana dzieci. Czterdziestu uczniów rozoskiej podstawówki z klas IV-VI wyjeżdżało na kolonie na południe Polski, a ich rówieśnicy z Milówki przyjeżdżali na Mazury. Siedmiodniowe kolonie zarówno dla jednych, jak i drugich za każdym razem były bogate w liczne atrakcje. Finał tegorocznych kolonii nastąpił w sobotę. W czasie siedmiodniowego pobytu na południu „nasze” dzieci zwiedziły: Łódź, Kraków, Pętlę Beskidzką, Żywiec oraz Tarnowskie Góry. Uczniowie z Milówki natomiast mieli zapewnione liczne atrakcje zwiedzając: Warszawę, Krutyń, Ruciane-Nidę, zamek w Malborku, Krynicę Morską, Trójmiasto, Mikołajki oraz Olsztyn. Noclegi uczestnikom zapewniały goszczące ich szkoły. Zarówno uczniowie, jak i ich rodzice są bardzo zadowoleni z tych wyjazdów: - Dzieci zwiedzają wiele ciekawych mie jsc, uczą się samodzielności i mają dużo pozytywnych wrażeń - dzieli się swoimi odczuciami Dorota Drężek, której synowie już kilkakrotnie wyjeżdżali na te kolonie. Inna z mam, Iwona Kudrzycka dodaje, że za niewielki koszt (400 zł) dzieci mogą wiele zobaczyć.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Cały pomysł z wymianą kolonijną zrodził się, kiedy trwały przygotowania do nadania imienia Szkole Podstawowej w Rozogach. Ksiądz proboszcz Józef Midura zaproponował, by dla uświetnienia uroczystości zaprosić kapelę góralską. Gmina Rozogi będąca w przyjaznych stosunkach z gminą Milówka, zaprosiła delegację uczniów z dyrekcją do Rozóg i wówczas obie strony doszły do wniosku, że warto byłoby taką wymianę uczniów zorganizować. Zawarto więc pięcioletnie porozumienie, które w tym roku się skończyło, jednak przedłużono je na kolejne pięć lat, gdyż ta forma organizacji wakacji bardzo się spodobała zarówno młodym mieszkańcom Mazur, jak i ich rówieśnikom z powiatu żywieckiego.

AK

{/akeebasubs}