– Jeśli chcemy uniknąć odwetu, to powinniśmy przeprosić za więzienia CIA w Polsce – oświadczył Janusz Palikot na konferencji prasowej w Starych Kiejkutach. Na jej miejsce wybrał szosę przed ośrodkiem wywiadu.

Palikot w Kiejkutach

Lider Ruchu Palikota przyjechał do Starych Kiejkut, aby z tego miejsca zaapelować o wyjaśnienie wszystkich okoliczności związanych z przetrzymywaniem tu terrorystów. Według organizacji Human Rights Watch to właśnie na terenie szkoły wywiadu w Kiejkutach miały się znajdować tajne więzienia CIA w Polsce.

– Ci ludzie, którzy tu siedzieli w tych więzieniach i byli tu torturowani (...), żyją, funkcjonują, informują swoich najbliższych, swoje państwo, swój wymiar sprawiedliwości o tym, co ich spotkało tutaj w Polsce. Jeśli chcemy uniknąć zemsty, odwetu, to powinniśmy za to, co się tutaj stało, przeprosić – powiedział Palikot.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Stwierdził, że byłoby „roztropne”, gdyby b. premier Leszek Miller poddał się procedurze Trybunału Stanu i gdyby to on „zdobył się na przeprosiny”.  – Ale jeśli słyszymy, że on do tego jest niezdolny, to polskie państwo reprezentuje prezydent Komorowski i premier Tusk i to są osoby odpowiedzialne za to, by w interesie polskim, polskiej racji stanu, wyjaśnić wszystkie okoliczności, przeprosić i odsunąć zagrożenia dla naszego kraju – powiedział Palikot. Zaapelował też do polskich polityków, prezydenta i premiera, „by nie wywierali żadnego politycznego wpływu, nie prowadzili żadnych transakcji typu: w zamian za ukręcenie sprawy więzień CIA - przyjęcie do koalicji Leszka Millera i SLD albo innych tego typu podobnych transakcji”.

Rzecznik SLD Dariusz Joński, komentując wypowiedzi Palikota, uważa, że konieczna jest natychmiastowa interwencja odpowiednich służb i urzędów państwowych. - Pan Janusz Palikot powinien poszukać pomocy psychiatry – radzi liderowi Ruchu Palikota rzecznik SLD.

pul, PAP

{/akeebasubs}