Wraz z początkiem lipca, do Polski przyjechała zachodnioniemiecka grupa Dialog, aby na terenie powiatu szczycieńskiego zrealizować ważny projekt – uporządkowanie kolejnego cmentarza ewangelickiego. Tym razem prace odbywały się w Kiparach. Jest to już trzynasta nekropolia, która została uprzątnięta dzięki wysiłkom nie tylko członków grupy Dialog, ale także mieszkańców wsi.
Cmentarze ewangelickie na Mazurach stanowią cenną część dziedzictwa kulturowego regionu. Wiele z nich zostało zapomnianych i zaniedbanych po II wojnie światowej, kiedy to zmienił się układ społeczny oraz demograficzny tych terenów. Mieszkańcy wsi, w których znajdują się cmentarze, często z własnej inicjatywy podejmują działania, aby je porządkować i zachować pamięć o poprzednikach. Przykładem tego są Kipary w gminie Wielbark, gdzie miejscowi podjęli współpracę z niemiecką grupą Dialog. Wybór nie był przypadkowy, ponieważ z tej wsi pochodzi jej członek Reinhard Philipp, który w drugiej połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia wyemigrował wspólnie z rodzicami do zachodnich Niemiec. - Na cmentarzu w Kiparach znajduje się grób mojego dziadka ze strony ojca. Zamordowali go w styczniu 1945 Rosjanie. Byłem tu trzy lata temu i ciągle tęsknię za stronami, gdzie spędziłem swoje dzieciństwo i młodzieńcze lata – opowiada ze wzruszeniem Reinhard. - Przyjazd do Kipar daje mi takie ukojenie i wewnętrzny spokój. Wspominam swoich najbliższych i sąsiadów, których już wśród nas nie ma - dodaje.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Współinicjatorem założenia grupy Dialog i rewitalizacji cmentarzy ewangelickich na terenie powiatu szczycieńskiego jest Erwin Gregor Gonsowski, do którego najczęściej wszyscy zwracają się po prostu Grzesiek. Grzesiek Gonsowski jest dawnym mieszkańcem gminy Wielbark, a konkretnie Mącic, skąd wraz z rodziną, podobnie jak Reinhard Philipp, wyjechał w drugiej połowie lat siedemdziesiątych do RFN. - Jest to już nasz trzynasty cmentarz ewangelicki na terenie powiatu szczycieńskiego, który porządkujemy. Grupa Dialog ściśle współpracuje ze stowarzyszeniem Kreisgemeinschaft Ortelsburg, skupiającym dawnych mieszkańców powiatu szczycieńskiego. Dzięki temu, zakres naszych działań jest o wiele szerszy i angażuje się w nie więcej osób – mówi Grzesiek Gonsowski.
Szef grupy Dialog nie kryje zadowolenia z zaangażowania mieszkańców Kipar, którzy dość licznie i aktywnie zaangażowali się w uporządkowanie znajdującego się na skraju wsi ewangelickiego cmentarza.
Obecnie zachodnioniemiecka grupa Dialog liczy około pięćdziesięciu członków, a corocznie do porządkowania ewangelickich cmentarzy angażuje się bezpośrednio od 15 do 20 osób. Regularnie do działań tych włącza się pochodząca z Lesin Wielkich rodzina Gonsowskich. - Jest to moja bardzo bliska rodzina - mówi o swoich kuzynach z nieukrywaną dumą Grzesiek. Bardzo ważną rolę w takich działaniach odgrywają sołtysi wsi, którzy potrafią zaangażować swoich mieszkańców do wspólnych prac przy odnawianiu ewangelickich cmentarzy. Taką osobą jest sołtys Kipar – Krzysztof Deptuła.
W prace porządkowe angażują się również strażacy ochotnicy z Lesin Wielkich. W ubiegłym roku ich wysiłki zaowocowały uporządkowaniem trzech nekropolii - dwóch ewangelickich oraz jednej katolickiej.
Jak zapewnia Mateusz Draba, naczelnik OSP w Lesinach, strażacy zamierzają kontynuować współpracę z grupą Dialog. - Dopóki nam sił i zdrowia starczy, będziemy dołączać do jej kolejnych akcji. Często zapominamy, że miejsca spoczynku są nie tylko symbolami pamięci, ale również historycznymi świadectwami. Uporządkowanie takich miejsc to nie tylko kwestia estetyki – to także forma oddania hołdu tym, którzy żyli tu przed nami – podkreśla naczelnik.
Robert Arbatowski, (kee){/akeebasubs}
